Pucio w mieście – recenzja

Tytuł: ,,Pucio w mieście”

Autor: Marta Galewska-Kustra

Ilustracje: Joanna Kłos

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu 

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Pucio znowu dorasta! Po częściach (w kolejności chronologicznej): ,,Pucio uczy się mówić”, ,,Pucio mówi pierwsze słowa”, ,,Pucio i ćwiczenia z mówienia, ,,Pucio na wakacjach” i ,,Pucio umie opowiadać” – przyszedł czas na ostatnią nowość! 

 

,,Pucio w mieście” jest tak pomyślany, żeby mogły go czytać zarówno dzieci roczne, dwuletnie, trzyletnie, a nawet przedszkolaki! Autorką całej serii jest Marta Galewska-Kustra, a ilustracje tworzy Joanna Kłos. 

Poza głównym cyklem dużych książek kartonowych, nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia ukazały się rozmaite tytuły związane z Puciem oraz pozostałymi bohaterami tych opowiastek. Poniżej kilka wybranych, które opisywałam u siebie na stronie:

– ,,Pucio. Co tu pasuje?”,

– ,,Pucio. Pierwsze zabawy”,

Pucio maskotka,

– ,,Pucio mówi dzień dobry”,

– ,,Pucio. Gdzie to położyć?”,

– ,,Co robi Pucio?”,

– ,,Pucio. Domino”. 

 

 

W ,,Pucio w mieście” jest porównywalnie, może nieco więcej tekstu niż w częściach poprzednich. Historia rozpoczyna się od dziadków głównego bohatera, którzy od Pucia i Misi dostają list z zaproszeniem do siebie. Na kolejnych rozkładówkach obserwujemy miasto oczami młodszego brata – Bobo, który zafascynowany jest placem budowy. Pojawia się tutaj także małe mrugnięcie okiem dla rodziców – pod postacią zakupu pysznej kawy 😉

Następnie zaczynają się wielkie przygotowania do przyjazdu dziadków – dzieci z tatą robią zakupy w supermarkecie i jadą odebrać gości na dworzec. 

 

W ,,Pucio w mieście” pojawia się wątek komunikacji miejskiej, targu, galerii sztuki oraz parku. Na rozkładówkach można znaleźć mnóstwo nowych przedmiotów, które wyszczególniono jak zawsze na dolnym pasku, na czytelnym białym tle. 

Ta część nie tylko więc pozwala uzupełniać słownictwo najmłodszych, ćwiczyć spostrzegawczość wskazując na ilustracji sytuacje lub rzeczy, ale również pokazuje jak wiele dzieje się w dużym mieście i jak łatwo się w nim odnaleźć.  Autorka główny nacisk kładzie jednak na kształtowaniu umiejętności opowiadania, dlatego pomocnicze pytanie – co się wydarzyło?, pojawia się tutaj co rozkładówkę. 

 

 

 

Nie ma co kryć, ,,Pucio w mieście” to kolejna, rzetelnie przygotowana książka dla dzieci, którą pokochają najmłodsi i z pewnością polubią także dorośli. Polecam szczególnie na etapie rozwoju mowy. 

Link do strony Wydawnictwa: https://nk.com.pl/pucio-w-miescie–zabawy-jezykowe-dla-mlodszych-i-starszych-dzieci/p2879.html

 

 

Poprzedni wpis
Opowiastka o staruszku i psie – recenzja
Następny wpis
Tarmosia – recenzja premierowa!
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja