fbpx

Opowiastka o staruszku i psie – recenzja

Opowiastka o staruszku i psie – recenzja

Tytuł: ,,Opowiastka o staruszku i psie”

Autor: Barbro Lindgren

Ilustracje: Eva Eriksson

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska

Wydawnictwo: Zakamarki

Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

Recenzja:

Nie jest tajemnicą, że ludzie wrażliwi często mają w życiu trudniej – wzruszają się pięknem przyrody (przez co nie wszyscy traktują ich poważnie), są mili i uczynni (przez co czasami nie potrafią walczyć o swoje) i są podatni na krzywdę innych (przez co poświęcają się oraz zaniedbują samych siebie). Czy bycie wrażliwym jest jednak złe? 

 

,,Opowiastka o staruszku i psie” to historia, która rozpuściłaby nawet najbardziej lodowe serce. Jej autorką jest pisarka, którą na pewno już znacie, czyli Barbro Lindgren. Spod jej pióra wyszły bajki o Bolusiu (np. ,,Ładnie, Bolusiu!) lub książka ,,Teraz będziesz kurą. Z kolei ilustracje stworzyła Eva Eriksson, którą także możecie już kojarzyć z mnóstwa tytułów, np.: ,,Rycerze i smoki, ,,Księżniczki i smoki czy ,,Jak tata pokazał mi wszechświat.

 

Głównym bohaterem ,,Opowiastki o staruszku i psie” jest tytułowy mężczyzna w podeszłym wieku. To typ takiego cichego staruszka, który ma rumianą i pogodną twarz pokrytą zmarszczkami, w towarzystwie jest zawsze uśmiechnięty i wiecznie wszystkim się kłania. 

 

 

Czytelnicy dowiadują się jednak jak czuje się ów staruszek, kiedy zamykają się za nim drzwi jego domu. Jak dopada go samotność i jak bardzo potrzebuje kogoś, kto pokaże mu, że jest dla niego ważny.

Nasz główny bohater postanawia wywiesić ogłoszenie. Poleca się w nim jako przyjaciel, ale nikt na nie nie odpowiada. Dopiero po którymś dniu czekania przychodzi do niego ktoś, kto z pewnością nie potrafi czytać. W życiu staruszka pojawia się duży pies. 

 

,,Opowiastka o staruszku i psie” pokazuje cały wachlarz rozmaitych uczuć – od momentu, kiedy zawiązujemy z kimś znajomość. Niecierpliwie oczekujemy nowego kolegi, dzielimy się z nim dobrym jedzeniem i mamy nadzieję, że zobaczymy go także kolejnego dnia. Do momentu, kiedy nasza nowa więź zostaje wystawiona na próbę – pojawia się niepewność, może nawet zazdrość, wraca też smutek.

 

Ta niewielka objętościowo książka zawiera w sobie mnóstwo pięknych emocji. Wzrusza i pokazuje jak silna może być relacja pomiędzy człowiekiem, a zwierzęciem. Daje do myślenia. Nieważne ile ma się lat – czy się jest mężczyzną, dzieckiem czy psem – zawsze potrzeba posiadania kogoś bliskiego jest niezwykle silna.

 

 

 

Bardzo polecam tę historię na granicy baśni, która pokazuje jak pięknie jest mieć przyjaciela. Będzie odpowiednia dla każdego czytelnika powyżej 4 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://www.zakamarki.pl

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment