Jeden dzień z życia psa – recenzja przedpremierowa patronatu

Tytuł: Jeden dzień z życia psa
 Scenariusz: Christian Giove
Ilustracje: Stefano Tartarotti
Tłumaczenie: Ola Skłodowska
Wydawnictwo: FoxGames
Rok wydania: 2022

Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Są takie książki, o których na samą myśl merdałoby się ogonem, gdyby było się psem! Przedpremierowo chciałabym opowiedzieć o wyjątkowym komiksie, który z przyjemnością objęłam bajkochłonkowym patronatem medialnym.

,,Jeden dzień z życia psa” to pozycja stworzona przez duet – Stefano Tartarotti oraz Christian Giove. Ten pierwszy, ilustrator, występuje nawet na kartach komiksu! A to wszystko dlatego, że główna bohaterka suczka Lusia jest tak naprawdę inspirowana jego prawdziwym pieskiem o tym samym imieniu.

Książka paragrafowa dla dzieci

O paragrafówkach pisałam już na stronie wielokrotnie. Wydawnictwo FoxGames specjalizuje się zresztą w tego rodzaju pozycjach. Są one połączeniem książek i gier, gdzie czytelnik może sam decydować o losach bohatera. Kadr po kadrze przemierza fabułę, podążając za numerami okienek, nie stron. Jest w tym sporo wertowania, ale też mnóstwo niewysłowionej zabawy!

Z kilku ciekawszych dla trochę starszych dzieci poleciłabym m.in.:

Jeden dzień z życia psa

Najnowszy komiks paragrafowy dedykowany jest czytelnikom w wieku wczesnoszkolnym (do przechodzenia np. ze starszym rodzeństwem pomocnym w odczytywaniu tekstu) lub dla samodzielnie czytających odbiorców. 

Przedstawia on wiele możliwych scenariuszy z życia Lusi, która nudząc się w domu, postanawia przeżyć jakąś przygodę. W trakcie swojego wałęsania się po okolicy spotyka starych przyjaciół, ale trafia też w zupełnie nowe miejsca. Suczka jest nawet świadkiem… zebrania społeczności duchów – oczywiście pod warunkiem, że odważy się im pomóc w pewnej, bardzo interesującej sprawie.

Reguły korzystania z tej książki

,,Jeden dzień z życia psa” przygotowała dla czytelników naprawdę mnóstwo niespodzianek. Począwszy od emocjonującej akcji, wartościowych refleksji, humorystycznego snucia się po korytarzach zamku – po dodatkowe zadania, takie jak wyszukiwanie w kadrach dudków, zbieranie artefaktów (które mogą przydać się w trakcie gry), a nawet niespodziankę do odkrycia na stronie internetowej.

Muszę przyznać, że dawno nie bawiłam się tak znakomicie podczas czytania. Bardzo łatwo zaangażować się w przygody Lusi, dlatego nie sposób będzie oderwać od tej książki nawet dzieci, które… niekoniecznie przepadają za lekturami!

Nie zapomnijcie tylko DOKŁADNIE obserwować tego, co znajduje się w kadrze. Niektóre tajemnice ukryte są wyjątkowo dobrze i tylko bystre oko wypatrzy sekretne przejścia. Przyda się również umiejętność rozwiązywania zagadek i logicznego myślenia – doskonałe do ćwiczenia głowy!

Literatura dla miłośników psów

Nie trzeba chyba dodawać, że ,,Jeden dzień z życia psa” to prawdziwa gratka dla osób lubiących czworonogi. Lusia jest uroczą bohaterką i bardzo szybko zyskuje sympatię czytelników. 

Nie dajcie się jednak zwieźć – w tej książce jest sporo różnych zwierząt. Skłócone rody myszy, ukrywające się koty czy lisy, z którymi suczka będzie miała do czynienia więcej niż raz. Nie brakuje także innych psiaków, które również pełnią ważne role w fabule.

Dla kogo jest ta książka?

,,Jeden dzień z życia psa” to komiks paragrafowy, który podbije serca dzieciaków i dorosłych. Będzie odpowiedni dla odbiorców powyżej 7 roku życia. Jeżeli szukacie książki, która zajmie dzieci na dłużej – koniecznie po niego sięgnijcie.

Link do strony Wydawnictwa: http://foxgames.pl/jeden-dzien-z-zycia-psa/

OFICJALNA PREMIERA: 28.09.2022 rok


Poprzedni wpis
Zwierzoskop – recenzja oryginalnej książki dla dzieci
Następny wpis
Edison. Tajemnica zaginionego mysiego skarbu – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja