Elementarz. Moje pierwsze czytanki – recenzja

Tytuł: Elementarz. Moje pierwsze czytanki
Tekst: Beata Ostrowicka
Ilustracje: Katarzyna Kołodziej
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2022

Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Na stronie znajdziecie już wiele recenzji rozmaitych elementarzy, np.:

Wiem, że wśród Was jest wiele osób poszukujących przyjemnych i praktycznych czytanek, które pozwolą dzieciom trenować umiejętność składania liter. Ostatnio nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia ukazał się ,,Elementarz. Moje pierwsze czytanki” Beaty Ostrowickiej. Autorka słynie z wielu ciekawych elementarzy, ale i książek dla dzieci o szerokiej, ciekawej tematyce.

CO WYRÓŻNIA TEN ELEMENTARZ DO NAUKI CZYTANIA?

Pierwszym, co rzuca się w oczy w tej nowości jest wygodny, zbliżony do kwadratu format, twarda oprawa i przyjemny, teksturowany papier. Książka jest bogato ilustrowana obrazkami Katarzyny Kołodziej. 

,,Elementarz. Moje pierwsze czytanki” został skonstruowany według idei, że krótkie i najprostsze teksty są na początku, a im bardziej zagłębiamy się w lekturę, tym stają się one rozbudowane i dłuższe. Początkowo w dymkach pojawiają się także wybrane słowa w trzech wariantach – zapisane czarną czcionką, z wyróżnieniem kolorem spółgłosek i samogłosek oraz z podziałem na sylaby.

W niektórych czytankach pojedyncze wyrazy zastąpiono małymi grafikami, a niekiedy dodano do obrazków komiksowe dymki z rozmową lub komentarzem bohatera opowiadania.

BOHATER ITEK ORAZ LEONEK, JULKA CZY ANTEK

Łącznie książka zawiera 80 historii o różnym poziomie trudności, stopniu zaangażowania oraz tematyce. Muszę przyznać, że niektórych z tekstów nie zrozumiałam, inne mnie rozbawiły, a jeszcze inne poruszyły istotne zagadnienia. Można tutaj znaleźć bajki o zegarze, tramwaju, kinie, zwierzakach czy wspólnym, rodzinnym czasie.

Wielu z bohaterów pojawia się częściej niż w jednym opowiadaniu, a swego rodzaju gwiazdą można nazwać białego kotka Itka.

DLA KOGO JEST TO KSIĄŻKA?

,,Elementarz. Moje pierwsze czytanki” to z pewnością lektura dla tych dzieci, które opanowały już znajomość liter i chciałyby trenować czytanie, jednocześnie zwiększając poziom trudności tekstów w sposób uporządkowany.

Nie jestem pewna czy tak duża ilość ilustracji, szczególnie przy początkowych opowiadaniach, nie będzie rozpraszaczem dla niektórych dzieci. Problemem jest też fakt, że niektóre bajki mają ciemniejsze tło z teksturą, które może być dodatkowym utrudnieniem. 

Myślę jednak, że mimo tych drobnych niedogodności, jest to książka wartościowa i ciekawa, która pozwoli młodym czytelnikom stopniowo wprawiać się w nauce składania liter.

Link do strony Wydawnictwa: https://nk.com.pl/elementarz–moje-pierwsze-czytanki/p2988.html


Poprzedni wpis
Zapominalska kotka Mog – recenzja
Następny wpis
Kaczogród. Skarb Pizarra – recenzja kultowego komiksu
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu