fbpx

Moja złość, Mój spokój – recenzja książek z ćwiczeniami relaksacyjnymi dla dzieci

Tytuły: Moja złość, Mój spokój
Autorka: Anne Crahay
Ilustracje: Anne Crahay
Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Wydawnictwo: Zakamarki
Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją, dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Książki relaksacyjne dla dzieci pojawiają się na rynku czytelniczym coraz częściej. Pozwalają lepiej zrozumieć sferę emocjonalną najmłodszych, a rodzicom dają narzędzia i podsuwają pomysły na ćwiczenia, w trakcie których łączy się umysł z potrzebami ciała.

Na stronie pisałam już m.in. o: ,,Moja supermoc. Uważność i spokój żabki”, ,,Jesteś kimś wyjątkowym. Relaksacje dla dzieci”, ,,Bose stópki. Joga dla dzieci. Ćwiczenia z jogi, oddychania i odpoczynku”, ,,Joga dla dzieci i ich dorosłych” czy ,,Wyobrażanki. Ćwiczenia relaksacyjne dla dzieci”.

Nakładem Wydawnictwa Zakamarki ukazały się ostatnio dwie książki, które są propozycją słowno-ruchowych ćwiczeń relaksacyjnych dla dzieci już powyżej 4 roku życia.

,,Moja złość” oraz ,,Mój spokój” to pozycje z tekstem oraz ilustracjami Anne Crahay, powstałe we współpracy z Marie-Anne Saive – specjalistką kinezjologii edukacyjnej i metody Brain Gym®. Każda książka zawiera cztery autorskie ćwiczenia z odpowiednim wprowadzeniem dla rodziców oraz krótką historią rozwijającą aktywność i tłumaczącą jej kroki. 

W ,,Mojej złości” główna emocja rozróżniona jest według powodów jej pojawienia się. Autorka, w zależności od tego czy mowa o złości spowodowanej frustracją, poczuciem niesprawiedliwości, długotrwałym przeładowaniem czy po prostu brakiem znajomości swojej sfery emocjonalnej – proponuje kilka działań, których celem jest lepsze rozumienie siebie, ale i łagodzenie sytuacji i przywracanie balansu.

Ćwiczenia w notce dla rodziców uzupełniane są o wyjaśnienia ich działania czy wpływania na organizm. Z kolei rozkładówki fabularne, gdzie narrator wypowiada się w pierwszej osobie i otwarcie mówi o tym, co mu się nie podoba i dlaczego, uczą najmłodszych wyrażania siebie.

Link do strony Wydawnictwa z ,,Moja złość”: https://www.zakamarki.pl/produkt/moja-zlosc/

 

,,Mój spokój” to z kolei książka, mam wrażenie, bardziej uniwersalna. O ile pierwszą polecam używać w sytuacjach, gdzie rzeczywiście pojawia się złość, o tyle druga doskonale sprawdzi się w pozostałych momentach, np. podczas wieczornego przygotowywania się do snu.

Lektura oferuje ćwiczenia pozwalające zrelaksować się, pogłębić wewnętrzne zaufanie, rozluźnić napięte mięśnie czy zachować równowagę. Rekomenduję, tak w przypadku ,,Mój spokój” jak i ,,Moja złość”, wybierać tylko po jednej aktywności na dzień. Nie spieszyć się z lekturą tej książki, uczynić ją swego rodzaju rytuałem.

Taka zabawa z elementami pracy nad sobą nie tylko pozwoli lepiej zrozumieć własne emocje, ale dodatkowo będzie gwarancją pogłębienia relacji między dorosłym a dzieckiem.

Dodatkowo książki zdobią piękne, poetyckie ilustracje, które sama chętnie nosiłabym na t-shircie! 🙂

Link do strony Wydawnictwa z ,,Mój spokój”: https://www.zakamarki.pl/produkt/moj-spokoj/

 

Poprzedni wpis
Szklarnia małego Ronalda – recenzja
Następny wpis
Jamajka – recenzja gry planszowej
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu