Widmo nad Arkham – recenzja polskiej paragrafówki

Tytuły: Widmo nad Arkham. Tom 1 + Widmo nad Arkham. Tom 2
Autor: Beniamin Muszyński
Ilustracje: Maciej Kamuda, Martyna Starczewska, Anna Jarmołowska-Goryńska, Maria Siwińska, Martyna Starczewska
Wydawnictwo: Black Monck
Rok wydania: 2021
Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena: wybitna

 O książkach paragrafowych pisałam już na przykład przy okazji pozycji  ,,Technomagowie”, ,,Zombie” czy jeszcze prostszej – ,,Paniki w Egipcie”. Wszystkie te lektury łączy jednak dość niewielka objętość oraz fakt tłumaczenia z innych języków.

Książkę, a właściwie książki, o których piszę w tej recenzji są nie tylko polskiego autora, ale biją na głowę wszystkie razem wymienione powyżej. Takiego gamebooka z pewnością jeszcze nie czytaliście!

,,Widmo nad Arkham” to dwutomowa paragrafówka Beniamina Muszyńskiego, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Black Monck – specjalizującego się właśnie w grach paragrafowych, ale i RPG czy planszówkach.

Książki dostępne są w pakiecie – z wersją tradycyjną drukowaną oraz pdfami. Zostały wydane w dużym formacie, z teksturowaną okładką i na doskonałej jakości papierze, dlatego trochę ważą. Z tego powodu, w podróż wygodnie można zabrać ze sobą wersję elektroniczną.

Jestem pod ogromnym wrażeniem nie tylko wizualnej strony tych książek (do niej jeszcze powrócę). Praca, którą autor włożył w sam tekst inspirowany prozą H.P. Lovercrafta to wręcz tytaniczny wysiłek, który zadziwia i dostarcza czytelnikowi niebywałych emocji.

Dwa tomy są w tym wypadku wstępem i rozwinięciem oraz finałem historii, dlatego należy mieć je w komplecie. W środku znajduje się ponad 1000 paragrafów, a zakończeń scenariuszy określa się liczbą większą niż 90! Ja zdołałam dojść póki co do dziesięciu, będąc każdorazowo zaskoczona i ukontentowana wyobraźnią autora. Nie jest to jednak jeszcze moje ostatnio słowo. Z pewnością powrócę w przyszłości do tej serii, po większą dawkę wrażeń.

Głównym bohaterem, w którego wcielamy się w narracji pierwszoosobowej tej historii jest Eli Carter, wieloletni bibliotekarz z Arkham, który zarządza zbiorem cennych ksiąg. W tej wersji opowieści Lovercraft nigdy nie osiągnął międzynarodowej sławy, jednak jego tekstami inspirują się różne, tajemnicze persony.

Autor wprowadzając nas we współczesny świat, otoczony jednak mgłą grozy, pozwala decydować o losach bohatera, który może otworzyć się na innych, wyruszyć w podróż, a nawet dołączyć do tajnego zgromadzenia. Możliwości jest bardzo dużo, a system odkrywania ukrytych w tekście wyzwań i nanoszenia ich na dołączone do książek arkusze sprawia, że nasze decyzje mają wpływ na przyszłe losy postaci.

Co więcej, każdy akapit reprezentuje doskonały styl i fabułę, której nie można niczego zarzucić. Sylwetki bohaterów zostały dogłębnie przemyślane. Bez względu na to, jakim scenariuszem podążymy, będą one się zmieniać – ewoluować lub wycofywać. Akcji nie brak logiki, a liczne nawiązania do prozy mistrza horroru ucieszą każdego fana Lovercrafta.

Poza tym, książka jest stylizowana na wiekowy zeszyt lub dziennik. Wydawca nie poszedł na łatwiznę także w kwestii indywidualnych rozkładówek. Choć wyglądają podobnie, wiele z nich różni się od siebie. Pozycje wzbogacają również nastrojowe ilustracje Anny Jarmołowskiej-Goryńskiej, Marii Siwińskiej oraz Martyny Starczewskiej.

 

,,Widmo nad Arkham” nie jest najtańszą propozycją gamebooka, ale zdecydowanie warta jest każdych pieniędzy. To paragrafówka, którą można wiele razy odkrywać na nowo i niezmiennie będzie wzbudzać w nas zachwyt oraz ekscytację. 

Polecam ją jako doskonały pomysł prezentowy dla czytelników powyżej 16 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://blackmonk.pl/1663-widmo-nad-arkham.html

 


Poprzedni wpis
Siostry Niezapominajki. Tom 2 – recenzja
Następny wpis
Pamiętniki Wisienki i Walentyna – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu