fbpx

Z pozdrowieniami, Żyrafa – recenzja

Z pozdrowieniami, Żyrafa – recenzja

Tytuł: ,,Z pozdrowieniami, Żyrafa”

Autor: Megumi Iwasa

Ilustracje: Jorg Muhle

Tłumaczenie: Anna Zalewska

Wydawnictwo: Dwie Siostry

Rok wydania: 2020

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Sztuka pisania listów z każdym rokiem staje się coraz mniej popularna i niestety coraz bardziej zapomniana. Kiedyś, kiedy nie było jeszcze telefonów komórkowych, dzieci wysyłały długie listy do rodziców z wakacji. Pisali do siebie dobrzy przyjaciele lub wysyłano chociaż kartki na święta, imieniny czy urodziny.

 

Książka ,,Z pozdrowieniami, Żyrafa” przypomina z iloma emocjami wiąże się tradycyjna korespondencja i jak wiele dobrego może z niej wyniknąć. Jej autorką jest japońska twórczyni Megumi Iwasa, a za ilustracje odpowiada Jorg Muhle. 

 

 

 

Kto powiedział, że nuda jest napędem do twórczych pomysłów, nie mylił się. W przypadku tej lektury także wszystko rozpoczyna się od pana Żyrafy, który zupełnie nie wie, co ma ze sobą zrobić. Wspaniale i beztrosko żyje mu się w Afryce, ale odczuwa brak zajęcia, które wypełniłoby jakąś obecną w nim pustkę. 

Splot losu sprawia, że właśnie wtedy – nudzący się także Pelikan, postanawia rozpocząć swój nowy projekt. Jego oferta wysyłania przesyłek skierowana jest do wszystkich, kto tylko takiej usługi potrzebują. 

Pan Żyrafa nie mogąc zlekceważyć okazji, postanawia polecić nowemu listonoszowi, żeby ten przekazał jego list pierwszej napotkanej osobie za horyzontem. W ten sposób rozpoczyna się fantastyczna przygoda nie tylko dla żyrafy czy pelikana, ale również dla pingwina, foki i wieloryba. 

 

,,Z pozdrowieniami, Żyrafa” to książka, która pokazuje dzieciom jak wspaniała jest siła wyobraźni i jak łatwe jest zawiązywanie przyjaźni z innymi. Żyrafa wyobrażając sobie swojego nowego przyjaciela, miała do dyspozycji tylko jego opis (trzeba wspomnieć, że nigdy wcześniej nie spotkała żadnego pingwina). Wyruszając na spotkanie postanowiła się przebrać i choć jej kostium zupełnie nie oddawał urody adresata, to finalnie nie miało to wielkiego znaczenia. 

 

W pisaniu listów nie chodzi bowiem o to, żeby skupiać się na tym jak wygląda osoba z którą korespondujemy, ale na tym jaka ona jest. Obaj bohaterowie byli zafascynowani swoimi nowymi znajomymi i to sprawiło, że ich przyjaźni udało się rozkwitnąć. 

 

 

 

Książka ,,Z pozdrowieniami, Żyrafa” wypełniona jest uroczymi ilustracjami. Niewielka ilość tekstu sprawia również, że to lektura idealna dla początkujących czytelników, którzy chcieliby zmierzyć się z nią samodzielnie. 

 

Polecam dla wszystkich dzieci powyżej 4 lat. Mam nadzieję, że zainspirowani przygodą pana Żyrafy oraz Pingwina same nabiorę chęci do przesłania listu lub rysunku komuś bliskiemu. 

Link do strony Wydawnictwa: https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-z_pozdrowieniami_zyrafa.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment