Przyroda – recenzja książki dla dzieci i przyrodniczego manifestu

Tytuł: Przyroda
Autorka: Emma Adbåge
Ilustracje: Emma Adbåge
Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Wydawnictwo: Zakamarki
Rok wydania: 2025

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumiejądla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

W tej recenzji przeczytacie o książce robiącej piorunujące wrażenie (i nawet są w niej pioruny). O książce opowiadającej historię, w której człowiek żyje tuż obok Przyrody, ale zupełnie, ani trochę, jej nie rozumie.

Książki o których się nie zapomina

Przyroda to pozycja obrazkowa szwedzkiej twórczyni Emmy Adbage, którą wielu czytelników na pewno już kojarzy – czy to z autorskich pozycji, jak m.in.: Zamek, Dołek lub Ja to ja. Czy też z książek, dla których przygotowała ilustracje: Życie Mrówki, Dom Knuta, Okropny rysunek!, Hurra, są Święta!.

Adbage nie tylko pokazuje świat w przerysowanych kadrach. Jej bohaterowie są nieproporcjonalni i zarazem bardzo zwyczajni, ludzcy. Historiami też nie bierze jeńców. Choć nie pisze w sposób bezpośredni, to za każdym razem jej książki odciskają ślad w świadomości dorosłych oraz dzieci.

Bez sympatii do bohaterów

Taka właśnie jest Przyroda. Może się wydawać, że ideą tej pozycji było pokazanie ludzi jako zaślepionych własnymi potrzebami, próbujących (za wszelką cenę) podporządkować sobie coś, czego nie sposób ujarzmić.

Książka sprawia wrażenie, jakby pokazywała bohaterów w sposób ironiczny, nie do końca poważny. Trochę tak, jak stereotypowo traktuje się kogoś, kto choć ma się za pępek świata, to w rzeczywistości jego inteligencja pozostawia wiele do życzenia.

Efekt śniegowej kuli

I nie ma się co dziwić, bo bohaterowie kilku domów mieszczących się w samym sercu dzikiej przyrody, robią wszystko, żeby zniszczyć największe atuty swojego miejsca. Początkowo zachwyca ich natura, jej pory roku, śnieg czy delikatny wietrzyk. 

Kiedy jednak Przyroda przejawia się jako śnieżyca czy upalne lato… nie są w stanie jej znieść. Każda kolejna próba ,,naprawiania przyrody” nie tylko okazuje się fiaskiem, ale wręcz sprawia, że później jest jeszcze gorzej.

Książka o przyrodzie – manifest do młodych

Książka Przyroda to z jednej strony ważny manifest, a z drugiej – opowieść bez jednoznacznego zamknięcia, a to dlatego, że to właśnie czytelnik i jego przyszłe decyzje mają być tym zakończeniem. Dzięki temu, że wiele przemyca między zadaniami, pozostawia również miejsce na interpretację.

Usiądźcie przy niej z dziećmi i porozmawiajcie razem. Zastanówcie się, dlaczego czasami warto pozwolić przyrodzie być dziką, nieprzewidywalną przyrodą. Dlaczego tak ważne jest, żeby jej obecność nie tylko wkradała się do naszego życia, ale była w nim stale obecna.

Polecam odbiorcom powyżej 6 lat.

Link do strony wydawnictwa: https://www.zakamarki.pl/produkt/przyroda/



Poprzedni wpis
5 maszyn miłości – recenzja książki dla dzieci (i dorosłych)
Następny wpis
Zdrapywanki z Manią i Tyniem – recenzja ciekawej serii
Tags: +10, +11, +12, +6, +7, +8, +9, 2025, blog książkowy, Emma Adbåge, Katarzyna Skalska, książka obrazkowa, książki dla dzieci, manifest przyrodniczy, natura, ochrona przyrody, przyroda, recenzje książek, ważna książka dla dzieci, Wydawnictwo Zakamarki, Zakamarki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja