Węgiel i Krzem – recenzja komiksu science fiction

Tytuł: Węgiel i Krzem
Scenariusz: Mathieu Bablet
Rysunki: Mathieu Bablet
 Tłumaczenie: Katarzyna Gajewska-Wąsowicz
Wydawnictwo: Timof Comics
Rok wydania: 2022
Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Futurystyczny świat robotów inspiruje twórców od dziesiątek lat. Czy człowiek jest w stanie stworzyć istotę, która będzie czuła tak jak on, ale zarazem będzie dysponować znacznie szerszą wiedzą? Czy roboty mogą stać się niebezpieczne dla ludzi? Czy ich autonomia przekroczy granice zwykłej służalczości?

Kiedy usłyszałam, że nakładem Wydawnictwo Timof Comics ma ukazać się kolejna pozycja Mathieu Bablet – wiedziałam, że będzie to rzecz wielka. Premiera z 2020 roku ,,Shangri-La” zachwyciła mnie na wielu poziomach. Okazała się także zalążkiem do jeszcze bardziej złożonej i wielowymiarowej powieści z gatunku science-fiction ,,Węgiel i Krzem”. I choć nie jest to kontynuacja, na pewno dostrzeżecie wiele punktów wspólnych tych historii ze sobą.

WĘGIEL I KRZEM 

Firma Tomorrow Foundation pracuje nad modelem robota, który ma zapewnić opiekę osobom w domach spokojnej starości. Starzejące się społeczeństwo wymaga odpowiednich środków. Konstruowane androidy nie będą więc tylko mechaniczną pomocą, ale i pełnym empatii wsparciem duchowym. Ich twórczyni Noriko postarała się, aby otrzymały dostęp do całej dostępnej ludzkości wiedzy i na jej podstawie, mogły stworzyć własne wyobrażenie na temat świata. 

Prototypami zostaje robot o cechach kobiety o imieniu Węgiel oraz robot z cechami mężczyzny Krzem. Zarząd wgrywa w ich systemy informację o 15-letnim cyklu życia i pozostawia pod czujną obserwacją.

ROBOT NA PODOBIEŃSTWO CZŁOWIEKA

,,Węgiel i Krzem” to niezwykła opowieść o człowieczeństwie, moralności oraz celu istnienia. Bablet wziął pod lupę zagadnienia, które od lat zajmują umysły filozofów oraz naukowców. W komiksie często przekraczana jest granica między byciem człowiekiem, a robotem. Różnice zacierają się, kiedy ludzie tworzą na swoje podobieństwo istoty mające przerastać je intelektem.

Czy jednak robotom udaje się wyjść poza schemat własnego ego? Na czym skupiają się podczas kolejnych lat transformacji oraz zmieniania świata? Jaki jest finał ludzkiego zatracania się w potrzebie odpowiadania na przyjemności?

PIĘKNO I BRZYDOTA

Wizualne aspekty ,,Węgla i Krzemu” na długo zapadają w pamięć. Artysta łączy na rozkładówkach piękno z brzydotą. Rozkład zastanego świata, fizyczny ból oraz bród zrezygnowanych ludzi zestawiane są z poruszającymi krajobrazami, detalami w postaci kwiatów i owadów. 

Taka różnorodność obrazów sprawia, że opowieść staje się autentyczna i z ufnością zanurzamy się w niej, swobodnie dając się prowadzić wizji ilustratora.

WRAŻENIA KOŃCOWE

Pewnie nie będzie zdziwieni, kiedy napiszę, że ,,Węgiel i Krzem” to jeden z najlepszych komiksów tego roku. Obowiązkowa pozycja dla fanów science-fiction, ale i prawdziwa pożywka dla każdego czytelnika, który oczekuje od historii czegoś więcej, niż tylko dobrej fabuły i ładnych obrazków.

To książka, którą trzeba przeczytać i którą zdecydowanie warto mieć na swoim regale. Będzie odpowiednia dla czytelników powyżej 16 roku życia.

Link do sklepu Wydawnictwa: https://sklep.timof.pl

 


Poprzedni wpis
Dom Knuta – recenzja książki dla dzieci
Następny wpis
Superrobak – recenzja książki dla dzieci
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja