Zuza Wróbel na tropie – recenzja patronatu medialnego

Tytuł: Zuza Wróbel na tropie
Seria: Detektywi Domu pod Dębem
Autor: Tomasz Duszyński
Wydawnictwo: Dwukropek
Rok wydania: 2024

Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Przedwojenna Warszawa musiała być niezwykłym miejscem. Ilekroć sięgam po książkę, której akcja dzieje się przed 1939 roku, odzywa się we mnie trudna do wyartykułowania tęsknota.

Choć tamtej Warszawy już nie ma, żyje ona w pamięci ludzi oraz na kartach różnych opowieści. Czasami staje się też częścią współczesnych książek, pozwalając młodym czytelnikom poznać stolicę, która inspiruje i w której wszystko jest możliwe.

Nowa seria detektywistyczna dla dzieci, nastolatków i dorosłych

Jedną z takich książek jest świeżo dostarczona z drukarni Zuza Wróbel na tropie, z nowej serii Detektywi Domu pod Dębem. Jej autor Tomasz Duszyński to człowiek wielu talentów. Jest uznanym dziennikarzem, ale także pisarzem różnych gatunków literatury – od kryminałów, przez fantasy, science fiction, aż po horror.

Tym razem mamy jednak do czynienia z powieścią detektywistyczną dla dzieci i nastolatków (a moim zdaniem nawet dla dorosłych). Z przyjemnością objęłam tę pozycję swoim patronatem medialnym i zaraz wyjaśnię, dlaczego to zrobiłam, bez wahania.

Zuza Wróbel na tropie… niebezpiecznej oraz intrygującej przygody!

Nastolatki czasami bywają lekkomyślni. Na przykład wtedy, kiedy świadomie wplątują się w aferę z zaginionym, lub co gorsza – porwanym matematykiem. I nie ma znaczenia, czy mamy rok 2024, czy… 1932.

Zuza, główna bohaterka książki z jej imieniem oraz nazwiskiem w tytule, razem z koleżanką Anią tworzą ptasią ekipę detektywistyczną – Wróblowej oraz Sikory. Czternastolatka bardzo chce pójść w ślady swojego słynnego wujka, komisarza stołecznej policji.

Kiedy jednak okazuje się, że niemal ociera się o śmierć, a niewinne początkowo tropy z szyfrowaniem, prowadzą ją w stronę międzynarodowej afery – podejmuje decyzję, że nie powie swoim bliskim o tym, co ją spotkało… przynajmniej do czasu, kiedy nie rozgryzie całej zagadki!

Dług wdzięczności w Domu pod Dębem

Smaczku całej sprawie dodaje również fakt, że nastolatka ma konkurenta! Rówieśnik o jednym zmyślonym, a drugim prawdziwym imieniu, urządził we własnej willi na warszawskich Filtrach prawdziwą tajną kwaterę.

Ze względu na powiązania ze wspomnianym nauczycielem matematyki, postanawia sam dojść do prawdy z jego zniknięciem. Czy jednak jest godnym przeciwnikiem dla Zuzy? I w jaki sposób dziewczyna dorobi się u niego naprawdę poważnego długu… wdzięczności?

Międzywojenna Warszawa w książce dla dzieci

Zuza Wróbel na tropie to niezwykle interesująca i wielowymiarowa książka, która angażuje czytelnika oraz przykuwa go do swoich stron, niczym najsilniejszy magnes. Jest w niej urok międzywojennej Warszawy – z opisem znanych do dzisiaj uliczek czy budynków, ale także nieco egzotycznej współcześnie warszawskiej gwary.

Autor postanowił nie unikać w niej także trudnych tematów. Pokazał krajobraz stolicy dokładnie taki, jakim był on przed laty. Ze wspaniałą architekturą, ale także ulicznikami, chłopcami sprzedającymi gazety, żyjącymi na ulicy, wplątującymi się w różne afery. Momentami można poczuć, jakby Tomasz Duszyński pisał polskiego Olivera Twista.

Podczas lektury przychodzi więc na myśl, że choć żyjemy teraz w innych czasach, niż te sto lat temu, to jednak ciągle znajdujemy się w swoich bańkach. Zuza Wróbel na tropie pokazuje czytelnikom, jak często nie doceniamy tego, co mamy. Zamykamy się w swojej grupie, zamykamy się na innych, nie zastanawiając jak wygląda świat trochę dalej niż czubek własnego nosa.

Wiedziałam, że ten obraz utkwi mi w pamięci. (…) Kryje się w zakamarkach miasta, w ciemnych uliczkach albo w takich miejscach jak to, które człowiek ma niemal pod nosem, a choćby żył w pobliżu dziesiątki lat, to i tak go nie dostrzeże. Czasem pewnie nie chce dostrzegać.

Tomasz Duszyński, Zuza Wróbel na tropie, Rozdział 26, str. 240

Nastoletnia ciekawość, ponadprzeciętny spryt czyli Sherlock Holmes w spódnicy

W pewnym momencie robi się w książce naprawdę poważnie – niczym w najlepszych filmach akcji, pełnych zwrotów, tajemniczych typów oraz emocjonujących spotkań. Zresztą, nie ma się co dziwić. W końcu stawką jest prawda o Enigmie – najbardziej osławionej maszynie szyfrującej w historii.

Tomasz Duszyński, inspirując się tą międzywojenną historią dobrze wie, w jaki sposób podejść do tematu, żeby wydobyć z niego najciekawsze wątki. A łącząc je z nastoletnią ciekawością, ponadprzeciętnym sprytem i zespołową pracą – stworzył mieszankę skutkującą doskonałą książką, w której będą zaczytywali się i dorośli i nie-dorośli.

Bardzo polecam ją wszystkim powyżej 10 roku życia.

Link do strony wydawnictwa: https://dwukropek.com.pl/ksiazki/zuza-wrobel-na-tropie/

Oficjalna premiera: 24.04.2024 rok


Poprzedni wpis
Superkot. Kolaboracje – recenzja komiksu dla dzieci
Następny wpis
Dom w lesie – recenzja książki dla dzieci
Tags: +10, +11, +12, +13, +14, +15, +16, +17, +18, 2024, blog książkowy, Detektywi Domu pod Dębem, Dwukropek, Enigma, książki dla dzieci, patronat medialny, patronat medialny Bajkochłonki, powieść detektywistyczna, powieść z dawnych czasów, recenzja premierowa, recenzje książek dla dzieci, szyfr, tajemnice, Tomasz Duszyński, Warszawa, Wydawnictwo Dwukropek, Zuza Wróbel na tropie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Zapisz się do newslettera Bajkochłonki!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja