Britfield. Utracona korona – recenzja patronatu medialnego

Tytuł: Britfield. Utracona korona
Autor: C.R. Stewart
Tłumaczenie: Natalia Laprus
Wydawnictwo: Dwukropek
Rok wydania: 2022

Objętość: prawie jak encyklopedia! (ponad 400 stron!)
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Wyobraźcie sobie połączenie XIX-wiecznej powieści z nowoczesnymi urządzeniami, wątkiem szpiegowskim, wielką tajemnicą oraz wmieszoną w to wszystko… Koroną Wielkiej Brytanii! Pomysł na tę historię po prostu musiał się udać, a że fabuła wciska w fotel i zaskakuje od pierwszej do ostatniej strony – to już kwestia wielkiego talentu jej autora, C.R. Stewarta.

,,Britfield. Utracona korona” to pierwszy tom z zapowiadanych aż 7 części emocjonującej powieści! W oryginalne do tej pory ukazały się trzy książki, ale jak utrzymuje sam autor – Britfield to coś więcej, niż tylko seria. To ruch wiążący kreatywne patrzenie na świat, rozwój oraz fascynację niezwykłymi miejscami. Z przyjemnością informuję, że objęłam pierwszy tom swoim patronatem medialnym.

Sierociniec grozy

Głównym bohaterem, a właściwie głównymi bohaterami ,,Britflied. Utracona korona” jest dwoje przyjaciół – dwunastoletni Tom oraz jego rówieśnica, dziewczynka Sarah. Mieszkają w sierocińcu Weatherly, położonym w północnej części Anglii. Choć akcja rozgrywa się współcześnie, to można w tamtym miejscu poczuć się jak w XIX-wiecznej, wywołującej momentami ciarki na plecach powieści grozy.

Dzieci nie mają łatwego życia w sierocińcu. Bezlitosna dyscyplina, brak możliwości nauki i wykańczająca praca zapełnia im dzień po dniu. W tym ośrodku prowadzonym przez pozbawione empatii małżeństwo, nie ma miejsca na odpoczynek oraz beztroskie dzieciństwo. Dzieci wykorzystywane jako siła robocza powoli jednak zaczynają się buntować.

Tajemnica nazwy Britfield

Iskrą zapalającą cały ciąg przyczynowo-skutkowy jest właśnie informacja z przeszłości Toma. Chłopiec nic nie wie o swojej rodzinie, jednak kiedy udaje mu się przechwycić notatkę z nazwą Britfield, zaczyna podejrzewać, że może mieć z nią coś wspólnego. Postanawia wraz z Sarą uciec z Weatherly. Choć to zadanie niezwykle trudne i wymagające wiele szczęścia – dzieciom udaje się poczuć chwilową wolność.

Ich tropem podąża jednak jeden z najlepszych, angielskich detektywów. Mało tego! Szybko okazuje się, że Tom jest na celowniku kolejnych podejrzanych osób. Dlaczego ktoś miałby chcieć wyeliminować nastolatka? Jaka historia kryje się w nazwie Britfield, że cała Wielka Brytania wydaje się być zaangażowana w to, aby jej tajemnica nigdy nie została ujawniona?

Podróż przez Wielką Brytanię

,,Britfield. Utracona korona” to fantastyczna powieść dla dzieci oraz nastolatków, która zabiera czytelników w podróż po wielu ważnych miejscach w Anglii. Odbiorcy razem z bohaterami podróżują przede wszystkim bardzo nietypowym środkiem transportu – balonem na gorące powietrze, dzięki czemu mogą podziwiać z lotu ptaka takie miejscowości jak np. Manchester, Oxfrod czy Londyn.

Dzieci goszczą również w zamku w Windsorze, odwiedzają kultowe miejsca czy korzystają z bardziej powszechnego transportu Wielkiej Brytanii. Wspaniale jest móc im kibicować w tej niezwykłej wyprawie, ale zdecydowanie jeszcze lepsze są intencje niektórych bohaterów, które autor zdradza czytelnikom dopiero na sam koniec.

,,Britfield. Utracona korona” to książka wypełniona dynamiczną akcją, doskonałą fabułą i historią niczym z hollywoodzkiego filmu. Będzie doskonała dla każdego odbiorcy powyżej 9 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://dwukropek.com.pl/ksiazki/britfield-utracona-korona/


Poprzedni wpis
Papa Zoglu – recenzja komiksu nie dla dzieci
Następny wpis
Enola i niezwykłe zwierzęta. Tom 3 – recenzja komiksu
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja