➜ Tytuł: Wszystko w porządku
➜ Scenariusz: Debbie Tung
➜ Rysunki: Debbie Tung
➜ Tłumaczenie: Joanna Kończak
➜ Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
➜ Rok wydania: 2024
➜ Objętość: prawie jak encyklopedia!
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Nigdy do końca nie wiemy, co kryje się w głowie drugiej osoby. Bez znaczenia czy jest to dorosły, nastolatek czy nawet dziecko. Jeżeli jednak zależy nam na kimś, dostrzeżemy pewne niuanse, które mogą wydać się alarmujące.
Wszystko w porządku
Najlepszym, co możemy zrobić jest nie lekceważyć, działać, czyli też w dużej mierze być oraz wspierać naszych bliskich. Kiedy ktoś nas potrzebuje, ale i w sytuacji zupełnie odmiennej – gdy my kogoś potrzebujemy, kluczem jest bycie otwartym.
Trudno pisać o depresji, a pewnie jeszcze trudniej pisać o depresji na kanwie własnych doświadczeń, jak zrobiła to Debbie Tung w komiksowej powieści Wszystko w porządku.


Książki o depresji dla młodych czytelników
Można byłoby przypuszczać, że depresja jest tematem, którego nie porusza się w literaturze dla młodych. Że jest to przekroczenie jakiejś niewidzialnej linii, za którą jest już zbyt niebezpiecznie i niekomfortowo.
Na szczęście twórcy tego typu książek mają co do tego odmienne zdanie. Dość, że dostępne są na przykład: Kałużysko lub też Szalik ciotki Melancholii, to coraz częściej uświadamia się młodych ludzi, że choroby psychiczne są częścią naszego życia.
Próby mierzenia się z własnym lękiem
Komiks Wszystko w porządku, choć jego bohaterką jest młoda dorosła, wydaje się to tylko potwierdzać. Narracja budowana jest dość powierzchownie, skupiając się na najbardziej kluczowych momentach w życiu dziewczyny.
Podkreśla jednak znaczenie wykonania pierwszego kroku – poproszenia o pomoc oraz przyznania się samemu sobie, że stan w którym się funkcjonuje, nie jest normalny. To w zasadzie 1/3 długości książki – zdecydowanie więcej miejsca autorka przeznaczyła na próbę osiągnięcia nowej rzeczywistości i zmierzenia się z dotychczasowym lękiem.


Równowaga między kolorami oraz czernią i bielą
W czarno-białych kadrach, miejscowo tylko przeplatanych plamami kolorów, poznajemy bohaterkę, gdy uczy się otwierać na terapii. Dzięki tym rozmowom, czytelnik poznaje drugie oblicze produktywności oraz może przyglądać się mierzeniu z poczuciem bycia niewystarczająco dobrym.
Mam wrażenie, że zarówno to pierwsze jak i drugie, są bolączkami nie tylko współczesnych młodych dorosłych, ale również nastolatków. Choć książka daleka jest od emanowania przesadnym optymizmem, to pozwala dostrzec w finale światełko w tunelu.
Kolory z każdą kolejną rozkładówką, coraz częściej ujawniają się jako tło głównej bohaterki. Choć nigdy do końca nie dominują kadrów, osiągają pożądany balans, który we Wszystko w porządku można uznać za szczęśliwe zakończenie.
Dla kogo jest ta książka?
Wszystko w porządku nie trafi jednak ,,na swojego odbiorcę”, czyli kogoś, kto rzeczywiście może jej potrzebować, jeżeli ten ktoś nie będzie sam chciał po nią sięgnąć i zaufać temu formatowi.
To pozycja, której raczej nie powinno się ofiarować komuś w prezencie. Choć zdecydowanie poszerzy znajomość tematu depresji, pozwalając być bardziej wyczulonym chociażby na stan przyjaciół, nie przekona do siebie czytelników, jeżeli ci najzwyczajniej w świecie jej nie poczują.
Być może jest to spowodowane wieloma poradami autorki, jej bardzo prywatnymi spostrzeżeniami i próbą uchronienia odbiorców od tego, czego sama była lub nadal jest uczestnikiem – Wszystko w porządku to wymagająca książka, która pozwala lepiej rozumieć depresję, ale i poczuć się nieco bardziej pokrzepionym w chwilach zwątpienia.
Lektura będzie odpowiednia dla odbiorców powyżej 13 roku życia.
Link do strony wydawnictwa: https://nk.com.pl/wszystko-w-porzadku/p3354.html









