Światła Północy. W dolinie trolli. Tom 1 – recenzja

Tytuł: Światła Północy. W dolinie trolli. Tom 1

Seria: Światła Północy

Scenariusz: Malin Falch

Rysunki: Malin Falch

Tłumaczenie: Mateusz Lis

Wydawnictwo: Egmont Polska

Rok wydania: 2021

Objętość: więcej niż sto

Dla kogo:  dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

  

Recenzja:

Norwegia kojarzy się zazwyczaj z piękną zorzą polarną, która widoczna jest szczególnie w północnej części kraju. Poza tym to miejsce słynące z legend o trollach (przy drogach można nawet spotkać znaki ostrzegające przed tymi istotami), historii o wikingach, zapierających dech w piersi widokach oraz niezwykłej aury tajemniczości.

Nic dziwnego, że autorka Malin Falch postanowiła stworzyć komiks, którego akcję umiejscowiła właśnie tam.

 

 

,,Światła Północy. W dolinie trolli” jest pierwszą częścią nowej serii graficznej, której bohaterką jest dorastająca dziewczynka Sonja. Poznajemy ją w dzień jej konfirmacji, czyli obrzędu przejścia w wiek dziecięcy do dorosłości, który obchodzi się w kościele protestanckim, do którego główna bohaterka należy. To właśnie za sprawą tej okazji, Sonję odwiedza ulubiony wujek, który powrócił z trwającej sześć miesięcy podróży.

 

 

 

Na początku książki mamy właściwie ważną wstawkę fabularną, która pokazuje nam owego wujka, znajdującego w gęstwinie traw na odludziu pewną broszkę. Tę błyskotkę Sonja dostaje w prezencie i jeszcze tej samej nocy dzieją się w jej życiu rzeczy niezwykłe. 

 

Jest coś w ,,Światłach Północy”, co przypomina mi moje ukochane komiksy z dzieciństwa czyli serię ,,W.I.T.C.H..  Niespieszny sposób prowadzenia narracji, skupianie się na detalach, które tworzy pewną aurę niezwykłości oraz powoli budujące się relacje pomiędzy bohaterami.

 

Do Sonji zwraca się pierwotny właściciel broszki, który pochodzi z zupełnie innego świata. Tam, gdzie mieszka, można spotkać trolle, gadające niedźwiedzie czy wielkie węże morskie. Sonja marząca o przygodach, wyrusza z nim w nieznane, przechodząc przez świetlny portal czasu.

 

 

 

 

Pierwszy tom jest zaledwie ekspozycją. Czytelnik ma szansę poznać najważniejszych bohaterów, nieco dowiedzieć się jak działa ten niezwykły świat i co dopiero może się w nim wydarzyć. Jednak nawet ten przedsmak jest zapowiedzią niezwykle ciekawą i zajmującą. Jestem przekonana, że po tej części, każdy z niecierpliwością będzie oczekiwał kontynuacji.

 

Z tego, co sprawdziłam, premiera drugiego tomu raptem już za dwa tygodnie! 

Kupując go w przedsprzedaży na stronie wydawnictwa, możecie nieco zaoszczędzić, a przy okazji wyposażyć się także w część pierwszą 😉

 

,,Światła Północy” to seria, którą polecam czytelnikom i czytelniczkom powyżej 9 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://egmont.pl/Swiatla-polnocy.-W-dolinie-trolli.-Tom-1,52261890,p.html

 

 

Poprzedni wpis
Od początku, czyli powstanie i rozwój życia na Ziemi – recenzja
Następny wpis
Krew – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja