fbpx

Kocie ścieżki. Japonia – recenzja

Kocie ścieżki. Japonia – recenzja

Tytuł: Kocie ścieżki. Japonia

Seria: Kocie ścieżki

Autorka: Jola Jaworska

Ilustracje: Jola Jaworska

Wydawnictwo: Mamania

Rok wydania: 2021

Objętość:  więcej niż sto

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

  

Recenzja:

Japonia w tym roku zamknęła swoje lotniska dla turystów z niemal całego świata. W każdym mieście jest jednak mnóstwo miłośników Kraju Kwitnącej Wiśni i z pewnością ogromnie ucieszą się z książki, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Mamania.

 

,,Kocie ścieżki. Japonia” została napisana i zilustrowana (!) przez Jolę Jaworowską. Przewodnikiem jest tutaj tytułowy, niezwykle uroczy kociak Kotaru, który jako lokals prowadzi nas ścieżkami po największych atrakcjach swojego kraju.

 

Co ciekawe i jak zdradza ostatnia strona, seria ,,Kocie ścieżki” ma być kontynuowana! W następnej części przewodnikiem będzie kotka Lumikki, która zabierze nas w podróż po Skandynawii (nie mogę się doczekać!).

 

 

 

Muszę przyznać, że miałam już do czynienia z kilkoma przewodnikami po Japonii (mam słabość do tego kraju, pewnie jak sporo bajkochłonków filmów studia Ghibli), ale tylko nieliczne ( np. ,,Banzai. Japonia dla dociekliwych) były w stanie sprostać zadaniu.

 

Podobnej książki jak ,,Kocie ścieżki. Japonia” jeszcze nie widziałam! To, w jaki sposób autorka dobiera treści, ale i kwestia tego jak serwuje je tematycznie i chronologicznie sprawia, że całość jest niezwykle przystępna w odbiorze! W tej pozycji każda informacja jest ciekawostką – nawet, jeżeli porusza zagadnienia geograficzne. 

 

Z dziewięciu rozdziałów oraz mini-słownika dowiadujemy się o duchowości Japończyków, pysznym jedzeniu oraz związanymi z nimi tradycjami czy etykietą przy stole. Odwiedzamy także japoński dom, sprawdzamy co nosi się w Kraju Kwitnącej Wiśni i poznajemy mężnych wojowników z przeszłości. 

 

 

Każdy fan Japonii z pewnością oszaleje na punkcie tej książki, ale nawet więksi sceptycy będą się niezwykle dobrze bawić w trakcie jej lektury. Główny bohater, czyli kot o imieniu Kotaru (to zabawne jak autorka wybrała japońsko brzmiące imię, ale jednak z ukrytym w nim, polskim słowem ,,kot”), jest typowym przedstawicielem swojego gatunku. Często urządza sobie drzemki, nie zawsze stosuje się do przyjętej etykiety i wtrąca do monologu japońskie wyrazy. To jest akurat bardzo wartościowe roztargnienie, ponieważ wytłuszczone i wyjaśnione na dole stron pojęcia, od razu tłumaczone są na polski – łącznie z zapisem poprawnej wymowy tych w obcym języku.

 

Mnogie i naprawdę piękne ilustracje ubogacają tę lekturę, sprawiając, że jest ona po prostu… kawaii! Po przeczytaniu ,,Kocie ścieżki. Japonia” czuję się już bardzo dobrze przygotowana do odwiedzenia Japonii, teraz tylko trzeba zacząć odkładać pieniądze na podróż do świnki-skarbonki! 😉

 

 

 

Bardzo polecam tę pozycję wszystkim powyżej 7 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://mamania.pl/product-pol-762-Kocie-sciezki-Japonia.html?query_id=6

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment