fbpx

Moje kocie życie – recenzja

Moje kocie życie – recenzja

Tytuł: ,,Moje kocie życie”

Autorka: Carlie Sorosiak

Tłumaczenie: Ewa Kleszcz

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2021

Objętość:  prawie jak encyklopedia! 

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Po tej książce Wasz kot już nigdy nie będzie tylko kotem! 

,,Moje kocie życie” to pełna ciepła, emocji ale i zaskakujących momentów książka, której optymizm i zaraźliwa chęć cieszenia się życiem zainspiruje każdego, kto tylko po nią sięgnie. Jej autorką jest Carlie Sorosiak, amerykańska pisarka, która wyjątkowo upodobała sobie zwierzaki w roli bohaterów. Jej poprzednia książka ,,Ja, Kosmo” to historia z punktu widzenia golden retriviera.

 

Dlaczego ,,Moje kocie życie” to lektura, do której warto zajrzeć? 

Łączy ona w sobie abstrakcyjny pomysł, jakim było opisanie losów pewnego kosmity chcącego przeżyć na Ziemi jeden miesiąc, z całym wachlarzem ludzkich, dziecięcych spraw. 

 

 

Główny bohater podróżuje na naszą planetę w jednym celu – chce jako człowiek doświadczać uroków życia, cieszyć się małymi przyjemnościami i zaspokajać swoją ciekawość. Podczas transportu coś jednak idzie nie tak i pojawia się na Ziemi jako… kot. Musi szybko odnaleźć się w nowym ciele, choć przygotowany do życia jako człowiek, zupełnie nic nie wie o byciu niewielkim zwierzakiem z długim ogonem i niezwykle czepliwymi pazurami.

Szybko trafia na małą dziewczynkę – Olivię, która pomaga mu (dosłownie!) w stawianiu pierwszych kroków w swojej nowej ,,powłoce”. 

 

Czytelnik nie musi długo czekać, żeby przekonać się jak ważna będzie Olivia w całej opowieści. Nie tylko nazywa kota Leonardem, ale przede wszystkim sama mierzy się z wieloma trudnościami, które zsyła na nią los. ,,Moje kocie życie” to tytuł, który równie dobrze może więc odnosić się do kosmity, ale pasuje również w kontekście dziewczynki. Uważana za dziwoląga, pozbawiona przyjaciół i z perspektywą przeprowadzki do nowego, obcego miejsca, Olivia musi uwierzyć, że życie ma dużo więcej barw, niż można byłoby przypuszczać.

 

 

 

Ta opowieść wyciśnie łzy, wprawi w dobry nastrój, ale przede wszystkim zarazi optymistycznym myśleniem. 

,,Olive nauczyła mnie tak wielu rzeczy na tej planecie (…) Nauczyła mnie, że miło jest zwinąć się w kłębek na ganku, w ciepłej plamie słońca, i słuchać szumu traw. Nauczyła mnie, że wystarczy mieć jednego dobrego przyjaciela.”

Carlie Sorosiak, Moje kocie życie, str. 206

 

Ze zdziwieniem stwierdzam, że choć w moim życiu niemal od zawsze były ze mną psy, to z Leonardem także chętnie bym się polubiła. Szalona przygoda, która czeka jego oraz Olive, żeby zdążyć wrócić na swoją planetę, przyniesie sporo zaskoczeń i niespodziewanych zwrotów akcji.

 

Polecam tę książkę wszystkim czytelnikom powyżej 8 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://www.gwfoksal.pl/moje-kocie-zycie-carlie-sorosiak-skub77b24b1e7bcc7c2af41.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment