Mama w occie. Bursztynowe śledzie – przedpremierowa recenzja patronatu

Tytuł: Mama w occie. Bursztynowe śledzie
Seria: Mama w occie
Autor: Marcin Przewoźniak
Ilustracje: Agata Kopff
Wydawnictwo: Wilga
Rok wydania: 2022

Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Pamiętacie nastoletnią bohaterkę Esterę Parzymięs, związaną z głośnym programem telewizyjnym ,,Świat kontra schab”? W drugim tomie, który z dziką przyjemnością objęłam patronatem medialnym, wyruszamy na Kaszuby, gdzie będziemy światkami działań… bursztynowej mafii.

(…) urodę i figurę odziedziczyłam po tacie, za to włosy po prababci, a charakter po Pingwinach z Madagaskaru, bo ciągle pakuję się w kłopoty, ale przynajmniej nie odpuszczam nikomu.”

Marcin Przewoźniak, Mama w occie. Bursztynowe śledzie, str. 8

PECHOWA RYBKA, CZYLI JAK TRAFIĆ NA PRZEMYTNIKÓW BURSZTYNÓW

,,Mama w occie. Bursztynowe śledzie” to kolejna po ,,Mama w occie. Zabójcze pierogi” doskonała książka Marcina Przewoźniaka, w której wyborne poczucie humoru splata się z wartką akcją, ciekawostkami ze świata oraz nastoletnim punktem widzenia. 

Wolontariuszka telewizyjna Estera razem ze swoją mamą – gwiazdą małego ekranu oraz męską ekipą i żeńską produkcją przemierza Polskę w poszukiwaniu kulinarnych przepisów i kulturalnych niuansów. Tym razem ścieżki programu prowadzą ich m.in. na Hel oraz do Pucka. W trakcie krótkiej wyprawy na tzw. rybkę, dziewczyna wraz z operatorem kamery oraz dźwiękowcem staje się uczestniczką przemytu niezwykle cennych bursztynów. 

ESTERKA I JEJ MAŁE ZAUROCZENIA

Ekipa telewizyjna wplątana w aferę na skalę ogólnopolską, musi ochronić morskie złoto, jednocześnie zrealizować materiał, umykać przed mafią i unikać ciskających błyskawicę spojrzeń mamy oraz producentki.

Estera przez całe to zamieszanie staje się bardziej pewna siebie i pozwala sobie nawet na… małe zauroczenie! Uczeni jednak doświadczeniem poprzedniego tomu, możemy wysnuć przypuszczenia, że kolejne lokowanie jej uczuć nie będzie do końca zbyt fortunne – ale czy na pewno?

EKSZYN, DŻIZAS, KRINDŻ

W ,,Mama w occie. Bursztynowe śledzie” zaskakuje także nowo-polszczyzna. Wielu autorów często próbuje operować na młodzieżowym, potocznym słownictwie, ale zazwyczaj wychodzi to dość krindżowo. W tym przypadku jednak, Marcin Przewoźniak nie tylko bryluje w nowinkach słowotwórczych, ale dodatkowo mocno osadza powieść we współczesności, pozwalając jeszcze mocniej utożsamić się czytelnikom z jej bohaterami.

Absolutnie uwielbiam tę serię i uważam, że jest wspaniałą propozycją dla każdej nastolatki i każdego nastolatka!

TAK WIĘC…

Ruszcie schaby i wybierzcie się z Esterką Parzymięs na Kaszuby, gdzie przez obiektyw telewizyjnej kamery będziecie mogli śledzić nie tylko główne atrakcje Helu czy Pucka, ale przede wszystkim – poznacie kulisy wielkiego przemytu drogocennych bursztynów! Ja, zanurzając się w nowe przygody nastolatki, znowu obśmiałam się jak norka!

Książka będzie odpowiednia dla wszystkich powyżej 11 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://www.gwfoksal.pl/mama-w-occie-bursztynowe-sledzie-tom-2-marcin-przewozniak-sku9c97886f70db2aca9a7c.html

OFICJALNA PREMIERA: 23.03.2022 rok


Poprzedni wpis
Kocia Szajka i duchy w teatrze – recenzja
Następny wpis
W drogę! Pojazdy i nie tylko – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu