Kocia Szajka i napad na moście – recenzja

Tytuł: Kocia Szajka i napad na moście

Seria: Kocia Szajka

Autorka: Agata Romaniuk

Ilustracje: Malwina Hajduk

Wydawnictwo: Agora dla dzieci

Rok wydania: 2021

Objętość: więcej niż sto

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Wszystko zaczęło się w połowie grudnia. Na słynnym moście cieszyńskim, łączącym Polskę z Czechami – napadnięto na listonosza. Właściwie to go po prostu okradziono z torby na listy, bo sam listonosz, szczęśliwie, akurat znajdował się od niej w pewnej odległości. Kto jednak dopuścił się tego karygodnego czynu? I czy pomoc Kociej Szajki tym razem także okazała się nieoceniona?

 

Nakładem Wydawnictwa Agora ukazała się właśnie trzecia część detektywistycznej serii, w której to rolę detektywów przejęły… bezpańskie koty (choć trafniejszym określeniem z pewnością będzie – wolno-żyjące)! Jeżeli można mówić o jakimkolwiek właścicielu w tym wypadku, to tylko o autorce cyklu Agacie Romaniuk, która powołała je do istnienia.

Do tej pory ukazały się części: ,,Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzioraz ,,Kocia Szajka i ucho różowego jelenia.

 

 

 

Akcja najnowszej ,,Kocia Szajka i napad na moście” tym razem toczy się w polskich, zimowych okolicznościach, czyli wokół pada deszcz ze śniegiem i jest bardzo, bardzo zimno. W tych ekstremalnych warunkach koty muszą rozwikłać zagadkę ze skradzionym listem. Okazało się bowiem, że podczas napadu zniknęła wyłącznie jedna koperta. Poszlak jest niewiele, ale dzięki zaangażowaniu posiłków z czeskiej policji, jest szansa na rozwiązanie tej sprawy jeszcze przed świętami!

 

Trzeci tom, podobnie jak pozostałe, dostarcza czytelnikom fantastycznego, momentami nieco absurdalnego humoru. Wesołe słowotwórstwo autorki, ale także wplatanie śląskiej gwary Bronki ubarwia treść i sprawia, że staje się ona jeszcze bardziej wielowymiarowa! Wielu czytelnikom spodoba się w tej części także wątek… miłosny!

 

Kolorów książce z pewnością dodaje również mnóstwo ilustracji Malwiny Hajduk, a przejrzysty skład zachęca do samodzielnego czytania te dzieci, które nie zawsze chętnie sięgają same po lekturę.

 

 

 

Mnie po przeczytaniu ,,Kociej Szajki i napad na moście” nasuwa się tylko jedno pytanie: po co właściwie kotom są latarki czołówki? 😉 

 

Książkę polecam dzieciom powyżej 7 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://kulturalnysklep.pl/product-pol-99077-Kocia-Szajka-i-ucho-rozowego-jelenia.html

 

 

Poprzedni wpis
Bartłomiej i Karmelek. Najlepsze miejsce – recenzja komiksu
Następny wpis
Hint – recenzja gry imprezowej
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu