Bartłomiej i Karmelek. Najlepsze miejsce – recenzja komiksu

Tytuł: Bartłomiej i Karmelek. Najlepsze miejsce

Seria: Bartłomiej i Karmelek

Scenariusz: Sylvia Vecchini

Rysunki: Sualzo

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski

Wydawnictwo: Egmont Polska

Rok wydania: 2021

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją  , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

  

Recenzja:

Rodzice często zrobią wszystko, żeby przychylić nieba swoim dzieciom. Rozpieszczają je pięknymi ubraniami, kupują najzdrowsze przekąski i zabierają w najbardziej egzotyczne miejsca. A czego tak naprawdę potrzebują dzieci? Za co są wdzięczne najbardziej?

 

,,Bartłomiej i Karmelek. Najlepsze miejsce” to zupełnie rozkoszny komiks dla najmłodszych, których został wydany w ramach serii ,,Mój pierwszy komiks 5+”. W tym cyklu pojawił się także ,,W cieniu drzew. Jesień pana Zrzędka oraz większe formatem – ,,Opowieści z Bukowego Lasu. Urodziny i ,,Pan Borsuk i Pani Lisica. Spotkanie.

Autorką scenariusza do ,,Bartłomieja i Karmelka” jest Silvia Vecchini, a rysunki stworzył Sualzo.

 

 

Komiks opowiada o dwóch osiołkach – tacie oraz synku, którzy razem spędzają wakacyjny czas. Ojciec Bartłomiej chciałby, żeby Karmelek przeżył niezapomniane chwile. Kiedy malec zaczyna się nudzić na molo, tato proponuje mu prawdziwą podróż! Słysząc jak koledzy i koleżanki Karmelka spędzają wakacje, zrobi wszystko, żeby tylko przebić te atrakcje w oczach syna. 

 

Wspólnie ruszają w podwodne głębiny by nurkować z wielorybem, spacerują po rozgrzanych stepach, podziwiają wierzchołki gór czy szybują na paralotni. Bartłomiej nie zamierza jednak poprzestać na tych atrakcjach i zabiera syna… na Księżyc! Kogo tam spotykają? I w którym miejscu Karmelek będzie czuł się najlepiej?

 

 

,,Bartłomiej i Karmelek. Najlepsze miejsce” to książka, która ma zaskakujące, ale niezwykle wzruszające zakończenie. Pokazuje, że dla dzieci nie ma większego znaczenia czy jest się na wakacjach w najbardziej zapierającym dech w piersiach miejscu, ale… z kim się tam jest! Ta zasada sprawdza się przecież także w przypadku dorosłych. Prosta myśl, która towarzyszy pierwszej części serii o niezwykle milusińskich osiołkach sprawia, że chce się do niej niezmiennie wracać.

 

Całość uzupełniają akwarelowe, bajkowe ilustracje, a mały poręczny format i okładka wypełniona gąbką to dodatkowe atuty, żeby czytać ,,Bartłomieja i Karmelka” nawet z przedszkolakami.  

 

 

Jestem bardzo ciekawa, gdzie następnym razem zabiorze nas ta niezwykła rodzina.

 

Polecam ,,Bartłomiej i Karmelek. Najlepsze miejsce” dzieciom już powyżej 4 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://egmont.pl/Moj-pierwszy-komiks-5-.-Bartlomiej-i-Karmelek.-Najlepsze-miejsce.-Tom-1,56947713,p.html

 

 

Poprzedni wpis
KSIĄŻKI Z PRZYSZŁOŚCI CZ. 45
Następny wpis
Kocia Szajka i napad na moście – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu