Jak uczyć dzieci wartości? Skąd czerpać inspiracje? – artykuł

No dobrze, tym drugim pytaniem ułatwiłam sobie maksymalnie zadanie, bo o ile mnie znacie, na pewno domyślacie się odpowiedzi. Książki są niewiarygodnie bogatym źródłem wiedzy o świecie, społeczeństwie i relacjach. To jednak również doskonały kompas dla każdego, kto poszukuje oryginalnych definicji dobra lub zła czy moralności.

JAKIMI WARTOŚCIAMI KIEROWAĆ SIĘ W ŻYCIU?

Każdy z nas kieruje się innym zestawem wartości. Swoje poglądy i podejście do pewnych spraw chcemy zaszczepić w dzieciach, bo czujemy, że z nimi będzie im łatwiej. Możemy też po prostu uważać, że wyznawanie pewnych zasad to nasz obowiązek, dzięki któremu świat może jeszcze jakoś funkcjonować.

Wartości można podzielić według zbiorów na:

  • wartości materialne,
  • wartości duchowe,
  • wartości witalne, które wiążą się przede wszystkim ze zdrowiem i ciałem,
  • wartości religijne,
  • wartości hedonistyczne, związane z odczuwaniem oraz skupianiem się na przyjemności.

Najważniejszymi i zarazem uniwersalnymi są: miłość, wolność, szacunek, empatia, odpoczynek czy rozwój. W zależności od tego ile czasu i energii będziemy poświęcać konkretnym wartościom w edukacji dziecka, tym bardziej będzie w nim rosła ich potrzeba.

JAK UCZYĆ DZIECI WARTOŚCI?

Jest kilka ważnych aspektów, o których trzeba pamiętać podczas nauki o wartościach. Dzielę się z Wami swoimi radami i przemyśleniami w tym temacie, choć oczywiście pamiętajcie, że dzieci są różne i do każdego należy podejść indywidualnie.

  • Mów wyraźnie o tym, co jest dla Ciebie ważne – nie zapominaj argumentować dlaczego.
  • Nie zanudzaj jednak dziecka monologami. Spraw, aby to co istotne, stało się częścią inspirującej przygody.
  • Opisuj i pokazuj wartości na przykładach. Dzieci najłatwiej uczą się obserwując.
  • Zachęcaj dziecko do samodzielnej eksploracji i odkrywania.
  • Wybieraj sprawdzone książki oraz publikacje.

SKĄD CZERPAĆ INSPIRACJE NA ROZWÓJ Z DZIECKIEM?

W książce ,,10 uczuć. Wyprawa do świata emocji” autor Marcin Przewoźniak razem z Dominiką Drużką psycholożką wprowadzają nie tylko dzieci, ale także rodziców do świata miłości, złości, wstydu czy smutku. Tego typu książki zaliczają się do grona tych, które ja lubię nazywać książkami, o których warto później porozmawiać.

Powstaje wiele wartościowych pozycji, gdzie pod pretekstem bajek, opowiadań, a nawet powieści przemyca się emocje i oferuje narzędzia, dzięki którym można sobie częściowo z nimi radzić.

Podobne wrażenie odniosłam po lekturze ,,Mysia Dolina. Zaginiona księga”, której bohaterami są przecież wyłącznie myszy. Doświadczają one jednak typowo ludzkich relacji i ukazują różne odcienie moralności.

Książki należy więc traktować jako kierunkowskazy, dzięki którym będziemy podążać drogą prosto do celu. Z ich pomocą wychowywanie dzieci będzie może trochę łatwiejsze. Choć przed każdym rodzicem zawsze czeka sporo wyzwań, świadomość, że uniwersalna mądrość dostępna jest na wyciągnięcie ręki, na kartkach papieru podnosi na duchu.

Czytanie to również dobra zabawa (oczywiście pod warunkiem, że dzieci polubią książki), a jak wiadomo nie ma nic bardziej skutecznego niż nauka w stanie zrelaksowania.

Artykuł powstał we współpracy z współpracy z  https://bookolika.pl/ – Księgarnia dla dzieci.

Poprzedni wpis
Młodość. Wyznania nastolatków – recenzja książki
Następny wpis
Zmieniamy świat – recenzja nowej serii książek dla dzieci
Tags: , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja