Nieunikniona. Baśnie Matki Śmierci z całego świata – recenzja

Tytuł: Nieunikniona. Baśnie Matki Śmierci z całego świata

Autorka: Ana Cristina Herreros

Ilustracje: Marcin Minor

Tłumaczenie: Barbara Bardadyn

Wydawnictwo: Dwukropek

Rok wydania: 2021

Objętość: prawie jak encyklopedia!

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

Recenzja:

Zastanawiałam się czy z recenzją tej książki czekać do 01.11. czy opowiedzieć o niej wcześniej, żebyście jeszcze mieli szansę kupić ją przed tym dniem. Zdecydowałam się na tę drugą opcję i zaraz opowiem dlaczego.

 

Śmierć jest w naszej kulturze często tematem tabu. Nie mówi się o niej dzieciom, próbując strzec je przed nieuchronnością życia. Z jednej strony ma to pewne uzasadnienie: nie warto przejmować się czymś, co i tak musi kiedyś nastąpić. Z drugiej jednak – sama świadomość śmierci (nie strach przed nią) mogą pomóc nam być lepszymi ludźmi.

 

Fascynujące są na przykład opowieści o ludziach, którzy czują swoją nadchodzącą śmierć. Sama znam taką historię. Opowiedziała mi ją moja przyszywana babcia – to była historia o jej babci. Kobieta miała 97 lat i mieszkała sama. Była w pełni sprawna, zarówno na umyśle jak i na ciele. Pewnego dnia po prostu wzięła długą kąpiel w dużej, miedzianej miednicy (mieszkała na wsi w czasach, kiedy łazienki były czymś niezwykle rzadkim) i przebrała pościel na świeżą oraz wykrochmaloną. Przed łóżkiem na stołeczku przygotowała swoją najlepszą czarną bluzkę, spódnicę, rajstopy i buty. Położyła się spać i nigdy więcej nie wstała. 

 

Nie wiem dlaczego, ale znajduję w tej opowieści ukojenie. Choć świat pełen jest historii, w których śmierć gra główną role, przyznam, że każda jest w równej mierze interesująca.

 

 

 

Kiedy Wydawnictwo Dwukropek zapowiedziało premierę ,,Nieunikniona. Baśnie Matki Śmierci z całego świata” – szybko zapisałam tę datę. Być może wiecie, że mam wielką słabość do baśni. A baśnie o śmierci? To przecież coś, co trzeba przeczytać!

 

Autorką tego zbioru jest Ana Cristina Herreros. Zainspirowana opowieściami z różnych zakątków świata, opracowała historie z których wyłania się obraz Matki Śmierci. W tym zbiorze znajdziecie raczej baśnie czy mity z pewnych konkretnych regionów niż krajów. Wiele z opowieści będzie częściowo do siebie podobnych. Odnajdziecie tutaj powtarzające się motywy, ale umiejscowione w nieco innych realiach. Przykładem może być np. wątek Śmierci, która ofiarowuje człowiekowi umiejętność uzdrawiania. Często (choć nie zawsze) kończy się ona dla obdarowanego niezbyt szczęśliwie.

 

Celem tego zbioru jest ukazanie Śmierci jako czegoś na równi istotnego jak Życie. Jest pomiędzy tymi dwoma pojęciami znak równości. Należy go postawić także w kontekście czegoś fascynującego i dotyczącego wszystkich ludzi.

 

 

 

 

W tych 44 dłuższych i krótszych opowiastkach, wybranych do tej książki, można odnaleźć pewną logikę. Autorka uporządkowała je według tematów przewodnich. Jest rozdział poświęcony Śmierci, która jest nie tylko końcem, ale i początkiem; Śmierci sprawiedliwej, występującej w roli przyjaciółki, z wątkiem miłosnym, oszukanej, związanej z takimi uczuciami jak tęsknota, żal i smutek czy Śmierci długo wyczekiwanej. Są także baśnie zaczerpnięte z bardzo starych źródeł, mniej dosłowne i takie, które pozostawiają w czytelniku nadzieję. 

 

Dodatkowo w książce można odnaleźć wspaniałe, misternie wykonane ilustracje Marcina Minora. Mogłabym napisać, że jest ich zbyt mało, ale podejrzewam, że nawet pełen album podobnych obrazów nie byłby zbyt wystarczający dla mojej ciekawości! Zdecydowanie powinnam pochwalić też skład. Za sprawą dużej czcionki oraz wielu pustych stron i szerokich marginesów, całość nie przytłacza i pozwala na oddech – co w przypadku tego typu lektury jest bardzo istotne.

 

Jestem przekonana, że ,,Nieunikniona. Baśnie Matki Śmierci z całego świata” to książka niezwykle ważna. Pomaga ona poniekąd oswoić śmierć, ale i znaleźć ukojenie w chwilach smutku czy zwątpienia. To mądra lektura, która opiera się na ponadczasowości prawdziwych baśni oraz różnorodnych przekazów. Z tego też powodu polecam ją raczej starszym czytelnikom, najlepiej takim powyżej 10 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://dwukropek.com.pl/ksiazki/nieunikniona-basnie-matki-smierci-z-calego-swiata/

 

 

Poprzedni wpis
Myszka Miki. Horrifikland. Przerażająca przygoda – recenzja
Następny wpis
Odkrywamy kosmos – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu