CzaroMarownik 2022 – recenzja

Tytuł: CzaroMarownik 2022

Autorki: Elżbieta Czerwińska, Agnieszka Fiedorowicz, Renata Nikonowicz oraz Anastazja Substelna

Wydawnictwo: Kobiece

Rok wydania: 2021

Objętość: prawie jak encyklopedia!

Dla kogo:  dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

  

Recenzja:

Moja miłość do rzeczy i zjawisk fantastycznych zrodziła się niemal w tym samym czasie, kiedy zaczęłam być nastolatką. Dużo wtedy czytałam o runach, numerologii czy niewyjaśnionych tajemnicach tego świata. Udało mi się zdobyć kilka wyjątkowych książek w łódzkich antykwariatach i na licytacjach internetowych, które do dzisiaj są ważną częścią mojej biblioteczki.

Książki o tematyce popularnofantastycznej były wtedy rzadkością. Kiedy będąc nastolatką, mogłabym mieć ostatnią nowość Wydawnictwa Kobiecego – byłabym więcej niż zachwycona!

 

,,CzaroMarownik 2022” jest niczym innym jak kalendarzem, ale wzbogaconym o ciekawostki i rozdziały poruszające tematyczne zagadnienia. Jego autorkami są cztery panie: Elżbieta Czerwińska, Agnieszka Fiedorowicz, Renata Nikonowicz oraz Anastazja Substelna. 

 

 

 

Kalendarz pozwala uzupełnić swoją podstawową wiedzę o tym, czym są pełnie Księżyca, lepiej zaznajomić się z charakterystyką znaków zodiaku oraz poznać wiele magicznych przepisów, np. na olejki do ciała. 

 

Każdy miesiąc rozpoczyna się od jego opisu. Czasami na jeden dzień przeznaczone jest pół strony, innym razem tylko ćwiartka. Ciągle jest to jednak dość sporo miejsca, żeby wypisać wszystkie następujące zobowiązania i plany w danej dacie. Dodatkowo przy każdym dniu wypisano obchodzone wówczas imieniny, fazy księżyca oraz przejścia w znakach zodiaku. Uwzględniono także święta oraz ważne uroczystości. 

 

Podoba mi się, że każdy miesiąc poprzedza wolna przestrzeń na cel na najbliższe 30 dni. Planowanie sobie jakichś zadań, pozwala się rozwijać. Warto jednak pamiętać, że nie muszą to być bardzo ambitne założenia. Czasami celem może być sprawienie sobie przyjemności i zorganizowanie dobrej zabawy. 

 

 

 

Trzeba mieć też na uwadze, że kilka z opisywanych w kalendarzu rytuałów nie powinno się stosować dla zabawy. Czytanie o nich to jedno, a przeprowadzanie – drugie. Z tego też powodu polecam go dorosłym i nastolatkom, ale raczej tym starszym, powyżej 16 roku życia. Sądzę, że to właśnie w tym wieku, można docenić ,,CzaroMarownik” najbardziej.

 

Być może niektórzy kojarzą już te kalendarze z wersji poprzednich, ale muszę przyznać, że to wydanie wyjątkowo przypadło mi do gustu! Okładka została zaprojektowana bardzo w moim guście, a złote, mieniące się w świetle uszlachetnienia sprawiają, że jest ona jeszcze bardziej… magiczna!

 

Z pewnością rok 2022 z taką książką przy sobie będzie wyjątkowy.

Link do strony Wydawnictwa: http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/czaromarownik-2022/

 

 

Poprzedni wpis
Myszka Miki i Kraina Pradawnych – recenzja komiksu
Następny wpis
Co było potem? – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu