fbpx

Terra – recenzja gry planszowej

Terra – recenzja gry planszowej

 

Tytuł: Terra

Autor: Friedemann Friese

Wydawnictwo: Egmont

Rok wydania: 2021

Czas gry: ok. 30-45 minut

Ilość graczy: od 2 do 6

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: ma dużo zalet

 

Recenzja:

Mam wielką słabość do planszówek, które opierają się na wiedzy ogólnej graczy. Łączą one przyjemne z pożytecznym – oferują rozrywkę i możliwość spędzania czasu z najbliższymi, przy okazji uzupełniając informacje o świecie.

 

Kiedy Wydawnictwo Egmont wznowiło bestsellerową planszówkę ,,Terra”, postanowiłam, że muszę ją przetestować! Nowa edycja posiada zaktualizowaną i poszerzoną listę pytań, dodatkowo została zmieniona (moim zdaniem na plus) pod kątem wizualnym. 

 

Jest to imprezowo-familijna gra, przeznaczona dla od dwóch do sześciu uczestników powyżej 10 roku życia (tak podaje Wydawca, ja jeszcze do tej informacji powrócę).

 

 

 

Pudełko zawiera  dużych rozmiarów planszę, 150 kart, pudełko na nie z twardej tektury, 36 znaczników oraz instrukcję.

 

Sama mechanika jest bajecznie prosta i tłumaczenie zasad nowym graczom nie powinno zająć dłużej niż kilka minut. Ogólnie celem zabawy jest zdobycie jak największej liczby punktów w jak najkrótszym odcinku czasu.

 

,,Terra” jest planszówką, w której trzeba być albo piekielnie mądrym i mieć rozległą wiedzę, albo należy… dobrze główkować i mieć nieco szczęścia. Każda karta w pudełku pokazuje bowiem tylko połowę treści – zdjęcie, nazwę oraz trzy obszary, na których mamy się skupić. W zależności od danej karty będziemy odpowiadać, gdzie umiejscowiony jest obiekt na mapie świata (czy znajduje się w jakimś kraju, kontynencie lub na oceanach), z jaką datą jest związany, jak jest duży, ile liczy mieszkańców czy jaką jest wartością.

 

Plansza zawiera bowiem nie tylko świat podzielony na różne sektory, ale trzy linie: zieloną określającą czas, niebieską określającą długości lub dystans oraz czerwoną określającą liczbę. 

 

 

 

 

Gracze stawiają swoje znaczniki w tych miejscach, które uważają, że są najbliższe odpowiedzi. Myślę, że można łatwo wytłumaczyć to na przykładzie. Na jednej z kart znajduje się tytuł ,,Największa wyspa”, a na zdjęciu widać skaliste wysepki na tle niebieskiej wody. Obok fotografii znajduje się polecenie wskazania obszaru o którym mowa, długości danej wyspy i liczby jej mieszkańców. Najwięcej, czyli siedem punktów otrzymamy, jeżeli postawimy znacznik na Grenlandii (bo to prawidłowa odpowiedź). Jeżeli z jakiegoś powodu położylibyśmy go na obszarze graniczącym z Grenlandią, otrzymamy trzy punkty. W innym przypadku tracimy znacznik na czas rundy. Ogólną zasadą jest też ta, że dwie osoby nie mogą postawić znacznika na tym samym miejscu, liczy się więc ten, kto pierwszy to zrobi.

 

Co więcej, istnieją cztery poziomy trudności kart (wyróżnione kolorami), choć moim zdaniem różnice między nimi nie są aż tak wyraźne jak mogłyby być. 

 

Nie da się ukryć, że ,,Terra” jest grą, w której ilość ciekawostek oraz wiedzy jest ogromna. Można bardzo dużo się nauczyć, tylko spędzając przy niej czas. Czy jednak jest to pozycja dla dziesięciolatków? Przyznam szczerze, testowałam ją z osobami w różnym wieku i w zależności od charakteru, dzieci albo szybko się nudziły (szczególnie te, które zazwyczaj lubią wygrywać i są ambitne), albo traktowały rozgrywkę jako zupełne obstawianie na chybił trafił. W 99% przypadków nie były w stanie udzielić trafnej odpowiedzi, ponieważ wymagano od nich zbyt precyzyjnej lub zbyt skomplikowanej znajomości rozmaitych niuansów. Oczywiście z czasem, gdy pytania zaczęłyby się powtarzać, byłoby łatwiej – ale czy dzieci będą mieć tyle samozaparcia, żeby poczekać? 

 

Dobrym rozwiązaniem wydaje się wcześniejsze przeczytanie treści wszystkich kart, i dopiero późniejsza rozgrywka. W ten sposób uda się zapamiętać oraz nauczyć może nieco więcej.

 

 

 

 

,,Terra” to z pewnością ciekawa gra dla nastolatków oraz dorosłych, którzy czują się dobrze w takich dziedzinach jak geografia czy historia. Ja przyznam szczerze, że mam duży kłopot z szacowaniem różnych wartości (np. ile ton kawy rocznie się zbiera w Brazylii czy jak wiele mieszkańców ma dane państwo), dlatego musiałam zupełnie improwizować lub nie obstawiałam tych odpowiedzi (też istnieje taka możliwość).

 

Ta planszówka pozwala się sprawdzić, spędzić czas w gronie rodziny i przyjaciół oraz zainspirować rozmaitymi ciekawostkami ze świata.

Link do strony Wydawnictwa: https://egmont.pl/TERRA,57180166,p.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment