fbpx

Skunks i borsuk – recenzja

Skunks i borsuk – recenzja

Tytuł: ,,Skunks i borsuk”

Autor: Amy Timberlake

Ilustracje: Jon Klassen

Tłumaczenie: Barbara Łukomska

Wydawnictwo: Mamania

Rok wydania: 2021

Objętość: więcej niż sto 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

Recenzja:

Zarówno dzieci jak i dorośli lubią swoje codzienne rytuały – kiedy wszystko odbywa się o określonej porze i w określonym porządku. Czasami jednak życie zsyła nam jakiś splot losu, który zaburza ten zwyczajowy rytm i musimy sobie z tym jak najlepiej poradzić.

 

,,Skunks i borsuk” jest szalenie mądrą i wzruszającą książką o tym, że kimkolwiek się jest, nikogo nie powinno traktować się z góry, należy być otwartym i empatycznym (oraz że kury to naprawdę tajemnicze stworzenia!). 

Autorką tej lektury jest Amy Timberlake – wielokrotnie nagradzana, amerykańska pisarka. Z kolei za kilka pięknych ilustracji tworzących nastrój tej książki odpowiada Jon Klassen, znany artysta np. z pozycji ,,O! Kapelusz!. 

 

 

 

Głównym bohaterem książki ,,Skunks i borsuk” jest tytułowy Borsuk (z dużej litery). To wiodący samotne życie stateczny zwierzak, który prowadzi Ważną Pracę Nad Kamieniami (też z dużych liter). Borsuk mieszka w domu swojej podróżującej ciotki i wygląda na to, że jest mu tam dobrze. Urządził wszystko po swojemu i może śmiało oddawać się swoim ulubionym zajęciom. 

Wszystko zmienia jednak dźwięk dzwonka do drzwi. Początkowo Borsuk uważa całą sytuację za pomyłkę, ale już wkrótce przekonuje się, że… oto właśnie przybył do niego nowy współlokator. 

 

,,Skunks i borsuk” jest wartościową książką na wielu poziomach. Przede wszystkim pokazuje, że dzielenie z kimś przestrzeni jest możliwe, nawet w sytuacji, kiedy dwie mieszkające ze sobą postacie wydają się być na pierwszy rzut oka zupełnie od siebie różne. Czasami nie chcemy oddawać swojego pokoju pełnego wymyślnych pudełek dla kogoś innego, ale gdy dobrze się zastanowimy czy naprawdę jest on nam potrzebny, możemy dojść do zaskakujących wniosków. 

Historia jest także opowieścią o umiejętności chodzenia na kompromisy. O tym, że jeżeli chcemy oczekiwać czegoś od kogoś, powinniśmy sami dać coś w zamian. 

 

,,(…)

– Rozumiem, że teraz posprzątasz w kuchni?

– Oczywiście, że nie – odpowiedział Skunks bez chwili wahania. – Ja gotuję. Ty sprzątasz. To odwieczne prawo natury. (…)” Amy Timberlake, Skunks i Borsuk, Rozdział trzeci, str. 43

 

Może doskonale przydać się w sytuacji, gdy w domu ma pojawić się nowe dziecko i trzeba będzie dzielić z nim pokój lub kiedy maluchy mają ogólny problem z dzieleniem się z innymi. 

 

 

 

Dodatkowo została ona napisana językiem lekkim, nieco baśniowym z pełnymi charakteru dialogami. Autorka traktuje czytelników poważnie, przytaczając dość skomplikowane zagadnienia i tłumacząc naukowe, specjalistyczne procesy, co jest rzeczą rzadką, ale i fenomenalną.

Wydawnictwo Mamania postarało się także wydać tę książkę z piękną teksturowaną okładką i na dobrej jakości papierze. Lektura nie jest więc tylko uroczą i cenną opowieścią, ale dodatkowo i ładnym obiektem.

 

Bardzo polecam ,,Skunksa i borsuka”, wierząc, że ta książka osiągnie w naszym kraju bardzo duży sukces. Będzie odpowiednia dla dzieci już powyżej 5 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://mamania.pl/product-pol-740-Skunks-i-Borsuk.html

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment