Śnieżna siostra – recenzja

Śnieżna siostra – recenzja

 

Tytuł: ,,Śnieżna siostra”

Autor: Maja Lunde

Ilustracje: Lisa Aisato

Tłumaczenie: Milena Skoczko

Wydawnictwo: Literackie

Rok wydania: 2019

Objętość: więcej niż sto

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Dlaczego Święta Bożego Narodzenia dla większości ludzi są takie ważne? Czym różnią się one od innych dni w ciągu roku? 

 

,,Śnieżna siostra” to wyjątkowa książka, która wzrusza jak żadna inna. Potrafi w 24 rozdziałach uchwycić całą istotę Świąt, powiedzieć o tym, co jest ważne i w jaki sposób przywrócić światło tam, gdzie jeszcze dotychczas panował mrok.

 

Jej autorka Maja Lunde zabiera czytelnika w emocjonalną podróż, podczas której poznamy największe sekrety bohaterów, ich troski oraz małe sukcesy. Dzięki książce zapamiętamy jak ważna jest rodzina, która nie zawsze spełnia nasze oczekiwania – która maleje lub rośnie. Usłyszymy o momentach w których musimy kogoś pożegnać, i o tych – kiedy poznajemy nowych przyjaciół.

 

 

Julian jest 10-letnim chłopcem, którego urodziny przypadają w dzień Wigilii. Tego roku zapowiada się jednak, że Święta będą wyglądały zupełnie inaczej niż dotychczas. Jego rodzina pogrążyła się w żałobie, kiedy starsza siostra chłopca umarła.

 

Kiedy Julian przypadkowo poznaje rudowłosą i niezwykle entuzjastyczną dziewczynkę Hedvig, jego codzienność zaczyna nabierać kolorów. Odwiedza ją w domu jak z obrazka, który przepełniony jest bożonarodzeniowymi ozdobami i sam zaczyna mieć nadzieję, że może i do niego przyjadą też Święta. 

 

 

,,Śnieżna siostra” ma w sobie trochę z poezji i baśniowości. Pokazuje relację Juliana i Hedvigi, w której jest coś rozczulającego – dziecięca niewinność pozwalająca wierzyć, że każdy smutek można przezwyciężyć za pomocą uśmiechu i wspólnej zabawy. 

 

Wyjątkowości dodają tej pozycji także ilustracje Lisy Aisato (może kojarzycie już ją z książki ,,O dziewczynce, która chciała ocalić książki”?). Artystka równie dobrze skupia się na detalach, co potrafi oddać ducha opisywanych sytuacji. Pełne emocji twarze bohaterów sprawiają, że jeszcze silniej przeżywamy ich przygody – współczujemy im i czujemy z nimi szczęście. 

 

 

Choć ,,Śnieżna siostra” została napisana z intencją książki adwentowej, to moim zdaniem trudno czytać ją, dzieląc na tak wiele kawałków. Jej ładunek treściowy jest tak silny, że lepiej przeczytać całość ,,na raz”, ewentualnie robiąc sobie tylko kilka niezbędnych przerw. 

 

To także pozycja dla trochę starszych dzieci. Będzie odpowiednia dla czytelników powyżej 10 roku życia – warto jednak czytać ją razem, może na zmianę, żeby przeżywać historię Juliana całą rodziną. 

 

 

,,Śnieżna siostra” to książka niezwykła pod wieloma względami. Zdecydowanie wyróżnia się wśród innych bożonarodzeniowych, nawiązując do tematyki śmierci, przemijania i obecności tych członków rodziny, których już nie ma. Niezwykle ją polecam! 

Link do strony Wydawnictwa: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/5143/Sniezna-siostra—Maja-Lunde

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
2 komentarze
  • To faktycznie jest przepiękna książka, czytałam w zeszłym roku i byłam bardzo wzruszona tą historią. Ale też od tamtego momentu jestem wielką fanką Lisy Aisato. Jej ilustracje są niesamowite, jej wyobraźnia nie zna granic.

    19 listopada 2020 at 09:40

Post a Comment