Kury, czyli krótka historia o wspólnocie – recenzja

Kury, czyli krótka historia o wspólnocie – recenzja

Tytuł: ,,Kury, czyli krótka historia o wspólnocie”

Autor: Laurent Cardon

Ilustracje: Laurent Cardon

Tłumaczenie: Tomasz Swoboda

Wydawnictwo: Adamada

Rok wydania: 2020

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Kury nie cieszą się wśród ludzi opinią wybitnie inteligentnych zwierząt. Być może jest to błąd, bo już druga książka w niedługim czasie (pierwszą była ,,Jasnopióra. Uratowana kura”) próbuje nas przekonać, że guzik wiemy o tych popularnych nielotach. 

 

,,Kury, czyli krótka historia o wspólnocie” to przewrotna opowiastka o podziałach, różnorodności i umiejętności komunikowania się. Jej autorem jest Laurent Cardon, który przede wszystkim w obrazkach zawarł swój główny przekaz. 

Jego intencją było opowiedzenie w taki sposób o społeczeństwie, żeby nawet najmłodsi zrozumieli jak istotna jest rola porozumienia, kompromisów, silnych i mądrych przywódców oraz poczucia sprawiedliwości w narodzie.

 

 

Historia rozpoczyna się od zaginienia białego koguta. Jego żona szybko wzbudziła popłoch, gdy zaczęła podejrzewać brutalne porwanie przez łasicę. Nie było pewności, jaki dokładnie drapieżnik stał za zniknięciem ptaka, ale pozostałe kury nie miały wątpliwości, co trzeba robić – czas było ogłosić zebranie nadzwyczajnie. 

 

Kury zasiadły niczym w sejmowych ławach, żeby obradować o tym, co zrobić w następnej kolejności. Po tym jak okazało się, że zaginął jeszcze jeden członek społeczności, mobilizacją wykazali się wszyscy – bez względu na kolor upierzenia. 

Białe, czarne oraz rude kury i dwóch kogutów zdecydowali się stanąć do walki z niebezpieczeństwem. Kłopot pojawił się dopiero wtedy, kiedy formowano szeregi i nie było wiadomo, kto właściwie powinien stanąć na pierwszej linii frontu…

 

 

 

,,Kury, czyli krótka historia o wspólnocie” to doskonała książka dla dzieci o tym, jak pewna przynależność do grupy może odebrać społeczności zdrowy rozsądek i logiczne myślenie. Kury dają nam nie tylko przykład tego w jaki sposób finalnie postępować, ale ukazują w przekroju działanie demokracji. 

Opowieść można być pierwszą lekcją polityki – pokazaną przez pryzmat absurdu i subtelnego humoru. 

 

Ilustrator tak finezyjnie kreśli dla czytelnika pejzaże z kur, że jest w tym pewien artyzm, od którego trudno oderwać wzrok! To bardzo pouczająca, ale niczego nie narzucająca historia, która z pewnością zrobi dobre wrażenie na odbiorcach w każdym wieku. 

 

,,Kury, czyli krótka historia o wspólnocie” do kupienia w dobrej księgarni internetowej. Będzie odpowiednia dla dzieci powyżej 5 roku życia.

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment