fbpx

Wzrok, słuch, smak dają znak, czyli podróż do świata zmysłów – recenzja

Tytuł: ,,Wzrok, słuch, smak dają znak, czyli podróż do świata zmysłów”

Autor: Marta Maruszczak

Ilustracje: Artur Gulewicz

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2020

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Książka o agentach specjalnych! Dowiadujemy się z niej od podszewki – jak wyglądają misje, jakie umiejętności mają wytrenowane do nich jednostki oraz… tak naprawdę ,,Wzrok, słuch, smak dają znak, czyli podróż do świata zmysłów” to opowieść o nieco innych agentach niż ci z filmów akcji. Są nimi nasze zmysły, które w służbie dla mózgu ciężko pracują, żeby dostarczać nam różnych bodźców. 

 

Autorką książki jest Marta Maruszczak, którą możecie już kojarzyć chociażby z ,,O maluchu w brzuchu, czyli skąd się biorą dzieci. Pisarka oprócz tego, że ma ewidentną słabość do długich tytułów, to jest z wykształcenia biologiem i antropologiem. 

Jej najnowsza książka to kreatywny przewodnik po narządach zmysłów, których mamy co najmniej dziesięć! 

 

 

 

Czytelnicy będą mogli poczuć dumę dowiadując się, że ludzki organizm jest znacznie sprytniejszy od najmądrzejszego komputera (bo to ludzie go stworzyli!) oraz że najważniejszą naszą specjalnością są emocje i umiejętność odczuwania. 

 

To jednak nie tylko książka o ludziach, znajdziemy w niej sporo informacji o zwierzętach. Przeczytamy o narwalu oraz jego czułym zębie, alarmowych feromonach pszczół czy największych oczach kałamarnicy. 

 

Ta pozycja to także źródło wielu innych ciekawostek! Można z niej dowiedzieć się na przykład tego, że węch jest najstarszym ludzkim zmysłem, dlaczego do poprawnego interpretowania dźwięku potrzeba nam dwoje uszu lub dlaczego otwierając usta ratujemy się przed zbyt głośnym dźwiękiem.

 

Z pomocą ,,Wzrok, słuch, smak” weźmiemy także udział w rozmaitych doświadczeniach – sprawdzimy, który z domowników ma najczulszy węch, jak oszukać zmysł wzroku czy przeprowadzimy test smaków. 

To angażująca czytelników książka, której poczucie humoru, odpowiedniej długości ciekawostki i wybór tematów sprawdzą się u dzieci w różnym wieku. 

 

 

 

Jej ogromnym atutem jest także strona wizualna. Szalone ilustracje Artura Gulewicza, które łączą różne style, faktury i zapełniają całe rozkładówki przyciągają wzrok i obrazują treść. Co prawda po pewnym czasie ta mieszanka kolorów i informacji może wydać się nieco przytłaczająca, dlatego warto dawkować sobie przyjemność z ,,Wzrokiem, słuchem, smakiem”. Czytanie jej na wyrywki sprawdza się znakomicie!

 

Polecam tę książkę dzieciom już od 6 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://nk.com.pl/wzrok-sluch-smak-daja-znak-czyli-podroz-do-swiata-zmyslow/2823/ksiazka.html#.X1ed4y22yX0

 

 

Poprzedni wpis
Banzai. Japonia dla dociekliwych – recenzja
Następny wpis
Klimatyczni – recenzja przedpremierowa!
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu