Herbus Poziomka – recenzja

Herbus Poziomka – recenzja

Tytuł: ,,Herbus Poziomka”

Autor: Piotr P. Walczak

Ilustracje: Daniel Włodarski

Wydawnictwo: Piotr Walczak Publishing

Rok wydania: 2020

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: ma dużo zalet

 

Recenzja:

Świat krasnoludków rządzi się swoimi prawami, zazwyczaj jednak, czy to odnośnie tych niewielkich wzrostem bohaterów czy też ludzi – wszystkim zależy, żeby wieść szczęśliwe i spokojne życie.

 

Tytułowy bohater książki ,,Herbus Poziomka” autora Piotra P. Walczaka miał się przekonać jak jedna wizyta i źle zinterpretowane intencje mogą wywrócić całe dotychczasowe życie do góry nogami!

 

 

 

Herbus jest krasnoludkiem, co widać już zerkając na okładkę. Czytelnik szybko przekonuje się, że jest to bohater jednoznacznie pozytywny – ma dobre usposobienie, pasjonuje się gotowaniem i przetworami, jest pracowity i przyjacielski. Kiedy pewnego dnia spotyka złośliwe gobliny, nie bardzo potrafi sobie z nimi poradzić. Gdy zawodzi nawet jego cierpliwość, udaje się po radę do najmądrzejszego krasnoludka w całej wiosce. 

 

,,Herbus Poziomka” to książka, która ma w sobie wiele elementów z klasycznych baśni. Oprócz fantastycznych postaci, takich jak olbrzymy, smoki czy skrzaty, znajdziemy tutaj także wątki odwiecznej walki dobra ze złem, motyw podróży czy bezwzględnych oprawców. Pisząc bezwzględnych, rzeczywiście mam na myśli takie czarne charaktery, które grożą pokrojeniem na kawałki i usmażeniem w gorącym tłuszczu (brrr). 

 

Trzeba jednak przyznać, że jest to opowieść, którą czyta się szybko i z zaangażowaniem. Herbus pragnąc pomóc, wyrusza w niebezpieczną (i z góry skazaną na niepowodzenie) podróż. Spotykając jednak życzliwe osoby, wykazując się odwagą i mocno wierząc w powodzenie swojej misji, stopniowo pokonuje różne trudności.

 

To uniwersalna historia, podobna do tych, jakie już być może czytaliście. Momentami brakuje jej nieco redakcyjnego szlifu i prawdopobnie lepiej ,,wyglądałaby” na matowym papierze. Zapewniam jednak, że to opowieść, którą miło będzie przeczytać. Dzięki podzieleniu jej przez autora na wygodne rozdziały, można poznawać ją przed snem. Duża czcionka ułatwi także czytanie tym odbiorcom, którzy dopiero trenują się w samodzielnym czytaniu. 

 

 

 

Ilustracje Daniela Włodarskiego dodają całości kolorów, choć ubolewam, że przyjaciółka Herbusa została pokazana na nich w tak banalny sposób (tym bardziej, że jej opis w książce wydaje się być dużo ciekawszy!). 

 

Prawdopodobnie zainteresuje Was też fakt, że autor Piotr P. Walczak wplótł w fabułę wiele elementów związanych z miejscem swojego zamieszkania, czyli okolicami Gór Świętokrzyskich. Pod zmienionymi nazwami znajdziecie w książce nawiązania do Wisły, archeologicznego rezerwatu w Krzemionkach Opatowskich oraz legendarnego założyciela Szydłowa zbója Szydło. 

 

Książkę polecam dzieciom powyżej 7. roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://www.bajkidoczytania.pl

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment