Rety! Ktoś nowy na placu budowy! – recenzja

Tytuł: ,,Rety! Ktoś nowy na placu budowy!”

Autor: Sherri Duskey Rinker

Ilustracje: Tom Lichtenheld

Tłumaczenie: Joanna Wajs

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2020

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją 

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Takiego entuzjazmu do działania nam trzeba! Najnowsza część bestsellerowej serii ,,Snów kolorowych, na placu budowy”, przedstawia kolejną opowieść o pracowitych maszynach, które bez wytchnienia wznoszą wysokie budowle!

 

,,Rety! Ktoś nowy na placu budowy!” to już trzecia książka cyklu (na Boże Narodzenie ukazała się w polskim tłumaczeniu ,,Wieczór gwiazdkowy na placu budowy) autorki Sherri Duskey Rinker oraz ilustratora Tom’a Lichtenheld’a. 

 

 

Najnowsza historia opowiada o pewnym, bardzo wymagającym projekcie. Maszyny jak co rano budzą się na placu budowy. Nie trzeba im kilka razy powtarzać, co mają robić. Rwą się do pracy i ewidentnie widać, że kochają swoje zajęcia!

 

Kiedy jednak widzą plan nowej budowy, nawet niezawodna dotąd piątka stwierdza, że to zbyt trudne zadanie jest ponad ich siły. Postanawiają jednak zrobić wszystko, co w ich mocy i… wzywają posiłki!

Na pomoc przybywa kolejnych pięć maszyn – ładowarka, mała koparka, auto z platformą, ładowacz oraz pompa. Ich umiejętności przydadzą się do zbudowania naprawdę wysokiej konstrukcji! 

 

 

 

 

,,Rety! Ktoś nowy na placu budowy!” to historia pełna entuzjazmu, radości ze wspólnej zabawy oraz pracy nad wspólnym celem. Każdej maszynie zależy, żeby dać z siebie wszystko. Wiedzą jak dużo znaczą dla grupy i jak ważną rolę każdy odgrywa w niej indywidualnie.

 

To książka, która pokazuje jak przyjemne jest działanie w większą ilość osób (lub pojazdów w tym wypadku). Razem można osiągnąć znacznie więcej niż w pojedynkę. To, co było niemożliwe dla 5 samochodów, 10 zrobiło na czas!

W serii bardzo ważny jest także podział na dzień i noc, czyli rozróżnienie czasu na pracę/działanie oraz odpoczynek i sen. 

 

,,Rety! Ktoś nowy na placu budowy!” tak jak i w poprzednich częściach ma tekst pisany melodyjnymi rymami, dzięki czemu przyjemność słuchania jeszcze jest spotęgowana. 

 

Bardzo polecam tę najnowszą historią dla maluchów już od 1. roku życia. Jestem przekonana, że zachwycą się nią nie tylko dzieci, które już znają opowieści z placu budowy, ale i słuchacze, którzy dopiero poznają tych pracowitych bohaterów!

Link do strony Wydawnictwa: https://nk.com.pl/rety-ktos-nowy-na-placu-budowy/2785/ksiazka.html#.Xoh2TC3UTWY

 

 

Poprzedni wpis
Skąd jestem? – recenzja
Następny wpis
Detektyw. Kryminalna gra planszowa – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

1 Komentarz. Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja