Liczymy razem – recenzja

Tytuł: ,,Liczymy razem

Autor: Mitsumasa Anno

Ilustracje: Mitsumasa Anno

Tłumaczenie: Karolina Radomska – Nishii

Wydawnictwo: Tako

Rok wydania: 2019 (1975)

Objętość:  chudzina

Dla kogo:  dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją 

Ocena ogólna: wybitna

 

 

 

Recenzja:

Ta książka to jedno z moich ciekawszych odkryć ostatnich miesięcy! Usłyszałam o niej w maju na Targach Książki w Warszawie i bardzo zapragnęłam ją mieć.

 

,,Liczymy razem” to picturebook Mitsumasy Anno, japońskiego ilustratora odznaczonego Medalem Hansa Christiana Andersena.

 

Artysta na początku swojego dorosłego życia uczył dzieci matematyki w szkole podstawowej w Tokio. Jego książki poruszają jednak wiele tematów, także tych nie związanych z liczeniem. Wyróżnia je przede wszystkim charakterystyczny styl ilustratora; bardzo szczegółowe obrazki, elementy otoczone czarnym tuszem. Często można odnaleźć w nich humor, przedstawione sceny odwołują się do różnych kultur, a co bardziej uważny obserwator dopatrzy się w nich wielu odniesień do innych dzieł.

 

 

 

 

,,Liczymy razem” jest niewielkim objętością picturebookiem, którego głównym zadaniem jest nauka poznawania cyfr oraz liczenia. Sposób jednak, w jaki autor proponuje ich przyswajanie urzeka swoją oryginalnością i pomysłem.

 

Książka składa się na 12 rozkładówek, gdzie każda przedstawia inny miesiąc i związane z nimi warunki pogodowe. Dodatkowo jest to także ukazany proces powstawania miasteczka. Począwszy od jednego niewielkiego domu, po 12 całkiem pokaźnych budynków.

 

Jest to co prawda historia bez słów, ale śmiało można pokusić się o opowiedzenie własnej fabuły. W ,,Liczymy razem” pojawia się tak wiele elementów, zmienia się przyroda, ale kilka obiektów jest niezmiennych, że z powodzeniem można dopatrzeć się tam upływu czasu.

 

Na obrazkach przewijają się samochody, statki, w pewnym momencie zostaje nawet zbudowana kolej i wkrótce można zobaczyć przejeżdżający pociąg.

Pod kościołem w maju ślubna para robi sobie zdjęcie, w lipcu mleczarz macha do swojej żony, a w listopadzie kominiarz czyści kominy.

 

 

 

 

Ułatwiać naukę liczenia mają także umieszczone po lewej stronie kolorowe kostki. Na końcu książki jest krótki tekst ,,O liczbach”, który pomaga dorosłym zrozumieć punkt widzenia dzieci na to czym są cyfry.

 

,,Liczymy razem” to wybitna książka, która powinna znaleźć się w każdym domu, gdzie są malutkie dzieci. Będzie idealna do wspólnej zabawy już od pierwszego roku życia.

 

Link do strony ,,Tu się czyta”: https://tusieczyta.pl/pl/ksiazki-3-5-lat/605-liczymy-razem-9788365480453.html

 

 

Poprzedni wpis
Yerba mate w tydzień – recenzja
Następny wpis
Gruffalo – wznowienie od Wydawnictwa Tekturka!
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja