Jak wytresować smoka. Drapieżne smoki dla początkujących – recenzja

Tytuł: Jak wytresować smoka. Drapieżne smoki dla początkujących (6)

Autor: Cressida Cowell

Ilustracje: Cressida Cowell

Tłumaczenie: Piotr Pieńkowski

Wydawnictwo: Znak Emotikon

Rok wydania: 2019

Objętość:  prawie jak encyklopedia!

Dla kogo:  dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna:  bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Szósta część ,,Jak wytresować smoka” jest ostatnią z niedawno wydanych w polskiej wersji językowej. Na stronie autorki Cressidy Cowell można policzyć, że łącznie w serii wyszło aż 12 tomów opowiadań podstawowych i kilka dodatków uzupełniających.

 

Na stronie przeczytacie recenzje o wszystkich 6 częściach, które ukazały się w Polsce do tej pory, dzięki zaangażowaniu Wydawnictwa Znak Emotikon.

 

W kolejności chronologicznej:

1. Jak wytresować smoka

2. Jak wytresować smoka. Jak zostać piratem

3. Jak wytresować smoka. Jak mówić po smoczemu

4. Jak wytresować smoka. Jak złamać smoczą klątwę

5. Jak wytresować smoka. Jak odwrócić smoka ogonem

 

,,Jak wytresować smoka. Drapieżne smoki dla początkujących” rozpoczyna się w dzień 12-stych urodzin głównego bohatera, czyli Halibuta Straszliwej Czkawki Trzeciego.

 

Chłopak zawsze przyciągał kłopoty, ale tego dnia – przeszedł sam siebie! Wraz ze swoimi najlepszymi przyjaciółmi Wikingami, postanawiają wykraść książkę z Biblioteki Publicznej Zakutych Pał, która, jak się okazuje, wcale nie była publiczna.

 

Wręcz przeciwnie, czytanie w czasach Czkawki uchodziło za wyjątkowo niebezpieczne i było surowo zabronione Wikingom. Chłopak jednak, żeby złagodzić gniew ojca postanowił podjąć ten ryzykowny krok i omal nie zginął z rąk szalonego Szkaradnego Bibliotekarza.

 

 

 

 

,,Jak wytresować smoka. Drapieżne smoki dla początkujących” gwarantuje czytelnikowi mnóstwo emocji (jak i w przypadku poprzednich części), ale także niesie zaskakująco mało barbarzyńskie przesłanie – książki mogą być niezwykle przydatne, a także często mogą uratować komuś życie.

 

W szóstej części przygód o chłopcu, który potrafi mówić językiem smoków, można odnaleźć także dodatki – ,,Sylwetki smoków”, który jest mini leksykonem z różnymi postaciami tych fascynujących stworzeń oraz ,,Słownik języka smokońskiego”, dzięki któremu poznamy podstawowe zwroty, a następnie będziemy mogli je przećwiczyć w rozmowach z Oseskiem (małym i ,,uroczym” smokiem Czkawki).

 

 

 

 

Polecam tę serię dzieciom powyżej 10-ego roku życia. Świetna zabawa, niewybredne poczucie humoru i mnóstwo wciągających przygód – gwarantowane!

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,135396,Jak-wytresowac-smoka-Drapiezne-smoki-dla-poczatku

 

 

Poprzedni wpis
Achtung baby. Dlaczego niemieckie dzieci są tak samodzielne – recenzja
Następny wpis
Bajkowierszyki dla młodej publiki, czyli o(d)powiadania na ważne pytania – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

1 Komentarz. Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja