Śnieżne marzenie – recenzja

Tytuł: Śnieżne marzenie

Autor: Eric Carle

Ilustracje: Eric Carle

Tłumaczenie: Lena Hadder

Wydawnictwo: Tatarak

Rok wydania: 2018

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Mam ogromną słabość do książek i pomysłów Erica Carla. Jakiś czas temu pisałam o ,,Tato, zdobądź dla mnie Księżyc”  i od tego czasu mój zachwyt nad tym tytułem ciągle trwa.

 

Całkiem niedawno swoją premierę miały kolejne trzy książki w Wydawnictwie Tatarak. O jednej z nich powiem dzisiaj, o kolejnej przeczytacie już lada dzień!

 

,,Śnieżne marzenie” to kartonówka o niewielkich rozmiarach, której akcja rozgrywa się w grudniu.

 

 

 

Głównym bohaterem jest Gospodarz, który opiekuje się pięciorgiem zwierząt. Mieszkają one w stodole (choć to raczej nietypowe), za którą znajduje się Drzewo.

 

Mężczyzna jest troskliwym i pracowitym opiekunem. Pewnego dnia usypia w fotelu i zaczyna śnić mu się coś niezwykłego. We śnie widzi jak zaczyna padać śnieg i przykrywa jego oraz jego zwierzęta. Płatki delikatnie ich otulają co sprawia, że wyglądają jakby byli schowani pod prześcieradłami.

 

To w połączeniu z otwieranymi okienkami daje ciekawy efekt. Dzieci mogą zabawić się w odgadywanie, które ze zwierząt jest białym kształtem.

 

 

 

Carle stosuje także w warstwie tekstowej dużo powtórzeń, które dla maluchów są szczególnie atrakcyjne. Przez wielokrotne wyliczanie zwierząt Gospodarza oraz powtarzania jego kwestii, dzieci zapamiętają fabułę i łatwiej jest im się na niej skupić.

 

Główny bohater ,,Śnieżnego marzenia” wkrótce budzi się ze snu i zauważa, że na zewnątrz rzeczywiście spadł śnieg! Szybko coś sobie przypomina, ubiera się, zabiera ze sobą tajemnicze pakunki. Zarówno na jego zwierzaki, jak i czytelników czeka na ostatniej rozkładówce wspaniała, błyszcząca niespodzianka!

 

 

 

Ta książka zachwyca na wielu poziomach. Począwszy od okładki, którą ozdobiono brokatem, dzięki czemu wyczuwalna jest faktura pod opuszkami palców. Ma bardzo ładne ilustracje. Jest porządnie wykonana i wydaje się bardzo trwała.

 

Polecam ją szczególnie teraz, w czasie zbliżających się Świąt dla każdego malucha, nawet od 1-ego roku życia (z opieką rodziców, żeby nie uszkodzić okienek).

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.tatarak.com/0-2-lata/116-sniezne-marzenie.html

 

 

Poprzedni wpis
Książkowy pomysł na świąteczną choinkę
Następny wpis
Baśnie tybetańskie. Sługa lamy – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

1 Komentarz. Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu