Moja pierwsza książka o domach zwierząt – recenzja

Tytuł: ,,Moja pierwsza książka o domach zwierząt”

Seria: Moja pierwsza książka

Autor: Eric Carle

Ilustracje: Eric Carle

Wydawnictwo: Tatarak

Rok wydania: 2018

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla najmłodszych

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Gdzie mieszka ryba, pies czy wiewiórka? Gdzie ptak składa swoje jajeczka? Gdzie wlatuje nietoperz po całonocnych podróżach? Gdzie pszczoły składują kwiatowy nektar?

 

,,Moja pierwsza książka o domach zwierząt” to nowość od Wydawnictwa Tatarak. Jej autorem jest fenomenalny artysta, Eric Carle, który nie tylko rozumie potrzeby dzieci, ale doskonale potrafi na nie odpowiedzieć, tworząc pozycje, które uczą i bawią jednocześnie.

 

 

 

 

Wcześniej pisałam o jego zimowej propozycji ,,Śnieżne marzenieoraz książce opowiadającej o ojcowskiej miłości ,,Tato, zdobądź dla mnie Księżyc.

 

,,Moja pierwsza książka o domach zwierząt”  to kartonówka z grubymi stronami, które w połowie są przedzielone na pół. Zadaniem czytelnika jest dopasowanie obrazka z górnej części kartki do tego z dolnej. Na szczycie strony widzimy miejsca, które zamieszkują różne zwierzęta, a poniżej różnych lokatorów.

 

Ogólnie w książce znajduje się 11 par, czyli 22 obrazków.

Dziecko korzystając z tej pozycji ćwiczy pamiętać, zapamiętując gdzie jest dany element, przewraca strony i tym samym przyzwyczaja się do korzystania z książek. Poznaje różne zwierzęta i miejsca, oraz jest w stanie je ze sobą kojarzyć.

 

W tej serii, czyli ,,Moja pierwsza książka” ukazały się także pozycje związane z kolorami, kształtami i liczbami.

 

 

 

 

 

 

 

,,Moja pierwsza książka o domach zwierząt”  to bardzo ciekawa propozycja dla najmłodszych – już od pierwszych miesięcy życia. Solidne i bezpieczne wykonanie przyczynią się do korzystania z niej podczas wielu zabaw.

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.tatarak.com/0-2-lata/127-moja-pierwsza-ksiazka-o-domach-zwierzat.html

 

 

Poprzedni wpis
O Misiu, który szukał przyjaciela – recenzja
Następny wpis
Zawodowy zawrót głowy – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

2 Komentarze. Zostaw komentarz

  • Bardzo podoba mi się ta książeczka, ale z jednym zastrzeżeniem… Nie chciałabym uczyć dziecka, że pies ma mieszkać w budzie 🙁

    Odpowiedz
    • Bajkochłonka
      27 sierpnia 2021 16:16

      Mam podobne wrażenia! Choć zawsze można wytłumaczyć, że buda jest dla tych piesków, które lubią spędzać czas na powietrzu i czasami potrzebują cienia 😉 Oczywiście bez łańcucha.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja