Piraci Oceanu Lodowego – recenzja

Piraci Oceanu Lodowego – recenzja

Tytuł: ,,Piraci Oceanu Lodowego”

Autor: Frida Nilsson

Ilustracje: Alexander Jansson

Tłumaczenie: Marta Wallin

Wydawnictwo: Zakamarki

Rok wydania: 2018

Objętość: prawie jak encyklopedia!

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu 

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Z autorką, Fridą Nilsson można było mieć styczność już przy okazji jej dwóch poprzednich tytułów: ,,Moja mama Gorylicaoraz ,,Prezent dla Cebulki. Zarówno pierwsza, jak i druga książka to emocjonalne opowiadania z pełnowymiarowymi postaciami, mimo raczej krótkiej objętości i niewielu stron.

 

,,Piraci Oceanu Lodowego” to świeżo wydana przez Wydawnictwo Zakamarki najnowsza powieść dla nieco starszych odbiorców, najlepiej takich od 9-ego roku życia. To prawie 400 stron niesamowitych przygód oraz niezwykle trafnych spostrzeżeń na temat współczesnego świata.

 

 

 

 

Nie spodziewałam się, że historia z piratami w tle, która toczy się na Oceanie Lodowym – wyspiarskiej krainie otoczonej zamarzniętą wodą, może być aż tak doskonałym tłem sytuacji, które z łatwością można odnieść do rzeczywistości.

 

Główną bohaterką ,,Piratów Oceanu Lodowego” jest 10-letnia Siri, której 7-letnia siostra została porwana przez kapitana Białą Głowę – postrach wód i lądów. Tajemniczy mężczyzna wokół którego krążą legendy, zasłynął przede wszystkim z uprowadzania dzieci na swój statek – Białego Kruka, a następnie przymuszania ich do niewolniczej pracy w kopalniach.

 

,,(…) Chodzi mi tylko o to, że wszystko, co robimy, zostawia po sobie ślady. Dobro pozostawia po sobie dobre ślady. Zło pozostawia złe ślady. (…)” Frida Nilsson, Piraci Oceanu Lodowego, str. 27

 

W krainie Oceanu Lodowego nikt nie śmiał mu się przeciwstawić. Każdy człowiek czuł, że tylko słowo sprzeciwu może wywołać ogromny gniew Białej Głowy, a w konsekwencji – śmierć. Dorośli przestali reagować, zamienili się w wielkie nieczułe maszyny, których Siri nie była w stanie zrozumieć. Postanowiła sama wyruszyć na samobójczą misję i mimo kpin i niedowierzania pozostałych, podjęła się wyzwania, którego powodzenie było niemal niemożliwe.

 

 

 

Podczas swojej podróży spotyka ludzi oraz zwierzęta, obserwuje świat i wyciąga wnioski. Została wychowana przez ojca, który wykształcił w niej poczucie empatii oraz niezgodę na krzywdzę słabszych i bardziej bezbronnych.

 

Siri jest przeciwna obecnemu wszędzie konsumpcjonizmowi, gdzie ludzie starają się gromadzić zarówno jedzenie jak i dobra materialne, z których później nie są w stanie korzystać.

 

,,(…) Tata uważał, że nie wolno zabierać naturze więcej, niż to absolutnie konieczne. Wszystko inne to zachłanność.” Frida Nilsson, Piraci Oceanu Lodowego, str. 85

 

Jestem pod wrażeniem jak ukształtowana została ta bohaterka, chociaż w książce jest wiele typów osobowości, które wydają się być wzorowane na rzeczywistych postaciach. Pojawiające się w nich wątpliwości, toczące się wewnętrzne spory oraz uzasadnienie podejmowanych decyzji jest tutaj czymś szczególnym.

 

 

 

Nie tylko bohaterowie wzbudzają w czytelniku podziw. Także walka o przetrwanie dziewczynki, opisy – chociaż charakterystyczne dla literatury skandynawskiej, pozbawione wielu ozdobników, a raczej nastawione na akcję, podbijają emocjonalny odbiór książki.

 

To jedna z tych lektur, gdzie każda strona zbliżająca czytelnika do końca, powoduje w nim uczucie smutku i chęci przedłużenia tej niezwykłej przygody.

 

,,Piraci Oceanu Lodowego” to wybitna książka, która powinna być lekturą obowiązkową dla każdego młodego człowieka. Oprócz wartości wynikających z trafnych spostrzeżeń autorki, jest także lekko napisana i mimo objętości, czyta się ją niezwykle szybko (to zapewne także zasługa tłumaczki, Marty Wallin).

 

Link do strony wydawnictwa: http://www.zakamarki.pl/index.php/piraci-oceanu-lodowego.html?dir=asc&order=a

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment