Depresja nie jest popularnym tematem w literaturze dziecięcej. Wielu dorosłych uważa, że nie mówiąc o czymś dziecku, chronimy je. W książce Tamtego lata szwedzka autorka, Sara Stridsberg, wspólnie z ilustratorką Sarą Lundberg, pokazują jednak jak ważna jest rozmowa.
To opowieść o dziewczynce, której tata niespodziewanie znika, bo – jak się wkrótce okazuje – trafia do szpitala psychiatrycznego. Z perspektywy dorosłego można nazwać tę książkę historią o depresji lub kryzysie psychicznym. Z punktu widzenia dziecka będzie ona jednak historią przede wszystkim o pytaniach bez odpowiedzi i o czekaniu, które dla niedorosłego może być w takiej sytuacji niezwykle niezrozumiałe oraz dotkliwe.
➜ Tytuł: Tamtego lata
➜ Autorka: Sara Stridsberg
➜ Ilustracje: Sara Lundberg
➜ Tłumaczenie: Agnieszka Stróżyk-Dembińska
➜ Wydawnictwo: Zakamarki
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
Kiedy tata nagle znika, czyli o czym jest książka Tamtego lata?
Bohaterką książki jest Zoe. Pewnego dnia jej tata znika z domu, a potem okazuje się, że musiał na jakiś czas zamieszkać w szpitalu. Dziewczynka odwiedza go razem z mamą, ale tata z nimi nie wraca – później przestaje nawet chcieć widywać się z córką.
Podczas tych wizyt Zoe poznaje jednak Sabinę, panią która również mieszka w tym samym szpitalu, co tata głównej bohaterki. Kobieta nosi strój kąpielowy oraz marzy o wielkiej karierze pływaczki. Dostrzega w relacji z Zoe ogromną wartość i zachęca ją do wspólnej zabawy. Podobnie jak i dziewczynka cieszy się na każde spotkanie z Sabiną.
W Tamtego lata opowieść o depresji rodzica staje się więc historią o czekaniu, nadziei, ale także nowej przyjaźni, która zawiązuje się w najmniej spodziewanych okolicznościach.


Dziecięca perspektywa na trudne sprawy dorosłych
Przez ostatnie dekady depresję ukrywano przed dziećmi. Wiele badań wydaje się jednak potwierdzać, że takie rozwiązanie im nie służy. Znacznie bardziej wartościowa jest szczerość, ale podana w odpowiedni, odpowiedzialny sposób.
Ukazana w książce dziecięca perspektywa nie stawia małej bohaterki w roli terapeutki czy kogoś, kto w ogóle musi pojmować taki stan zdrowia rodzica. Zoe rozumuje to, co dzieje się w jej rodzinie na swój własny sposób. Nie ma potrzeby dogłębnego analizowania, ale przesiewa wszystko przez wewnętrzny filtr emocji.
Tego typu prowadzona narracja pokazuje, że dziecko nie musi rozumieć wszystkich medycznych czy psychologicznych aspektów, żeby zasłużyć na prawdę. Książka także nie tłumaczy depresji za pomocą podręcznikowych definicji. Uświadamia jednak jak ta choroba wygląda z perspektywy kogoś, kto kocha i nie potrafi zrozumieć, dlaczego sama miłość nie wystarcza do uleczenia bliskiego.
Wtedy tata się śmieje.
Dobrze, że się śmieje.
Bo tak naprawdę jest taki smutny,
że nie chce mu się żyć.
Sara Stridsberg, Tamtego lata
Tamtego lata – odpowiedni balans między nadzieją a smutkiem
Wiele książek dla dzieci, które poruszają trudne tematy, są zbyt infantylne oraz – z obawy o surową ocenę dorosłych – pełne niedopowiedzeń. Z kolei inne, stają się nieadekwatne do wieku odbiorcy, gdy decydują się mówić zbyt wprost o zagadnieniach, które mogą traumatyzować dzieci.
Wbrew pozorom stworzenie pozycji dobrze wyważonej jest zadaniem niezwykle skomplikowanym. Sara Stridsberg oraz Sara Lundberg znajdują jednak między tymi skrajnościami niezwykle rzadki kompromis. Tamtego lata nie zamienia depresji w metaforę pozbawioną realizmu, ale też nie odbiera dziecku przestrzeni dla wyobraźni i czerpania przyjemności z książki. Dzięki temu lektura choć mówi o chorobie dorosłego, nie przytłacza młodego czytelnika – pozostawiając miejsce na wzruszenie i refleksję.
Dlaczego warto sięgać po książki z ilustracjami Sary Lundberg
Sara Lundberg jest artystką, którą możecie już kojarzyć m.in. z:
Jej ilustracje są niezwykle malarskie, bogate w niedopowiedzenia, emocje oraz drobne niuanse, które budują scenografię książki. W Tamtego lata dają tekstowi przestrzeń, by należycie wybrzmiał. Są czytelne, skupiają się na ukazaniu bohaterów oraz ich mimiki, gestów, ale także miejsc, do których się udają.
Jeżeli uczyć dziecka estetyki na przykładzie książek – to właśnie takich. Nawet najtrudniejsza tematyka przedstawiona w tak subtelny, piękny sposób staje się naturalnie bardziej przystępna.


Czy Tamtego lata to książka dla każdego dziecka?
Nie nazwałabym tej książki uniwersalną, w tym najprostszym rozumieniu tego stwierdzenia. To nie jest tytuł, który podsunęłabym też każdemu dziecku tylko dlatego, że jest pięknie zilustrowany i mądry. Jest w nim zbyt dużo emocjonalnego ciężaru, by traktować go jak neutralną opowieść na dobranoc.
Ta lektura szczególnie dobrze sprawdzi się w przypadku dzieci, które już zetknęły się z długotrwałym smutkiem, nieobecnością emocjonalną dorosłego, pobytem rodzica w szpitalu albo po prostu z doświadczeniem, którego nikt im dobrze nie wyjaśnił.
Podczas takiej lektury ogromne znaczenie ma też obecność dorosłego obok. Tamtego lata może stać się początkiem bardzo ważnej rozmowy. Polecam ją odbiorcom powyżej 6 lat. Sprawdzajcie dostępność tej książki na stronie Wydawnictwa Zakamarki.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
O czym jest książka Tamtego lata?
Tamtego lata to poruszająca książka obrazkowa o dziewczynce, której tata zmaga się z kryzysem psychicznym i trafia do szpitala. Sara Stridsberg pokazuje tę historię z perspektywy dziecka, skupiając się na emocjach, tęsknocie, niepewności oraz potrzebie bliskości.
Czy Tamtego lata porusza temat depresji rodzica?
Tak, to jeden z najważniejszych wątków tej książki. Tamtego lata opowiada o depresji rodzica w sposób delikatny, ale jednocześnie bez nadmiernych uproszczeń i bez infantylizowania młodego odbiorcy.
Dla jakiego wieku jest książka Tamtego lata?
To książka dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym i starszych, ale wiele zależy od wrażliwości dziecka oraz gotowości dorosłego do wspólnej rozmowy po lekturze. To nie jest lekka opowieść na wieczór, lecz wartościowa książka do czytania razem.
Czy Tamtego lata to dobra książka o emocjach dla dzieci?
Tak, ale w bardziej pogłębionym sensie niż wiele typowych książek o emocjach. To nie jest prosty poradnik emocjonalny, lecz literacka i wizualna opowieść, która pomaga dziecku nazwać lęk, smutek, tęsknotę i nadzieję.
Czy warto przeczytać Tamtego lata?
Zdecydowanie tak, zwłaszcza jeśli szukasz wartościowej książki obrazkowej, która traktuje dziecięcego czytelnika poważnie. To mądra, pięknie zilustrowana oraz emocjonalnie ważna lektura, która może zostać z czytelnikiem na długo.








