➜ Tytuł: Piekło Dantego
➜ Scenariusz: Paul Brizzi, Gaetan Brizzi
➜ Rysunki: Paul Brizzi, Gaetan Brizzi
➜ Tłumaczenie: Paweł Łapiński
➜ Wydawnictwo: Mandioca
➜ Rok wydania: 2024
➜ Objętość: więcej niż sto
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
Skończyłam czytać ten komiks już dobrą chwilę temu, ale do teraz czuję przyspieszone bicie serca na myśl o ostatnich rozkładówkach. Czego do końca nie mogę porównać ze wspomnieniem lektury Boskiej komedii Dantego Alighieri, którą poruszaliśmy na lekcjach języka polskiego podczas mojej licealnej edukacji.
Boska komedia i hołd złożony ukochanej
Nie zrozumcie mnie źle. Napisany w pierwszej połowie XIV wieku poemat włoskiego filozofa znacząco wyprzedzał swoje czasy – pod kątem rozmachu i wyobraźni, bo niezmiennie, tak jak innym twórcom żyjącym w tym okresie, zależało mu, żeby odczytać tekst jako zachętę do bycia bardziej wstrzemięźliwym i oddanym Bogu.
Alighieri inspirację odnalazł jednak w swoim prywatnym życiu. Co więcej, główny bohater Dante jest jego alter ego. Wyrusza, wydawać by się mogło, z niemożliwą do zrealizowania misją, aby odzyskać swoją nieżyjącą już miłość Beatrycze.
Twórca chciał Boską komedią oddać hołd ukochanej, a tymczasem na stale zapisał się w kanonie literatury, do której wraca się mimo upływu lat.


Piekło Dantego w komiksie
No właśnie, i jeżeli o powracaniu mowa – na Boską komedię, a właściwie jej pierwszą część Piekło, postanowili spojrzeć bracia Brizzi (Paul Brizzi, Geatan Brizzi), o których szerzej wspominałam przy okazji komiksu Don Kichot z Manczy.
Już we wstępie Piekła Dantego piszą o swoich wątpliwościach. O braku śmiałości, aby bez wahania zaangażować się w projekt tego kalibru. Finalnie, postanowili jednak go zrealizować. Z pełną świadomością wyzwań, z którymi muszą się zmierzyć, z potrzebą znaczącego skrócenia tekstu czy wybierania kompromisów.


Dziewięć kręgów piekła
Podziwiając polskie wydanie, można jednak ze spokojem stwierdzić, że nie tylko udało im się poprawnie zrealizować temat. Brizzi sprawili, że część Boskiej komedii na nowo przemówiła do czytelników, porwała ich i zachwyciła.
W Piekle Dantego stawia się przede wszystkim na obraz. Monochromatyczna wizja piekła, w którym ciała wychudzone lub przesadnie otyłe stają się częścią krajobrazu, rzeki spływają łzami cierpiących, a centaury polują na zdrajców lub oszustów, topiąc ich w jeziorze krwi.
Każde z dziewięciu kręgów piekieł wywołuje ciarki na plecach – nie jest to strach, jak w przypadku horrorów, ale pewien dyskomfort, który odczuwa się w towarzystwie czegoś, przed czym czuje się respekt, ale co jednocześnie budzi głębokie niepokoje.
Tekst dodatkowo podkręca emocje, porządkuje akcję i pozwala zrozumieć więcej niuansów. Piekło Dantego to pozycja wielka, wybitna oraz wybitnie interesująca.


Jeżeli nigdy nie czytaliście Boskiej komedii, spróbujcie najpierw tego komiksu. On zachęci do dalszego pogłębiania lektury i pozwoli poczuć respekt przez wizją piekła, która od lat przedstawiana jest w religiach świata jako miejsce, którego szczególnie należy unikać.
Jeśli jesteście już dorośli, nie unikajcie Piekła Dantego.
Link do strony wydawnictwa: https://mandioca.pl/pl/p/Pieklo-Dantego/953










1 komentarz. Dodaj komentarz
[…] pisałam o komiksowej adaptacji Piekła Dantego. W Wypadku na polowaniu Dante Alighieri również odcisnął swoją silną obecność – ale […]