➜ Tytuł: Drakula
➜ Scenariusz na podstawie powieści Bram Stokera: Fernando Fernandez
➜ Ilustracje: Fernando Fernandez
➜ Tłumaczenie: Jakub Jankowski
➜ Wydawnictwo: Mandioca
➜ Rok wydania: 2024
➜ Objętość: więcej niż sto
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
Jedną z najsłynniejszych, najbardziej ekscytujących i niepokojących historii grozy wszechczasów jest powieść Brama Stokera, która została spisana w 1897 roku. Jej główny bohater – arystokrata z rumuńskiej Transylwanii, to z kolei esencja czarnego charakteru, który pozbawiony skrupułów, skupia się wyłącznie na zaspokajaniu własnych żądz.
Które wydanie Drakuli warto wybrać?
Drakula od dziesięcioleci fascynuje oraz niepokoi. Połączenie jego magnetyzmu, eleganckiego stylu z bezwzględnością oraz szaleństwem sprawia, że trudno nie gardzić nim i jednocześnie, nie czuć wobec tej postaci swego rodzaju respektu.
Długo szukałam wydania, które udźwignęłoby ciężar oczekiwań wobec tej powieści. Nie wystarczy bowiem zrobić dobrą okładkę z barwionymi brzegami, żeby oddać całą esencję Drakuli. Na szczęście, za tę pozycję zabrało się wydawnictwo Mandioca. I zrobiło to w taki sposób, że lepiej prawdopodobnie już się nie da.


Malarstwo olejne oraz powieść grozy
Tym, co sprawia, że ten Drakula robi tak ogromne wrażenie, jest nie tylko bardzo dobre opracowanie scenariusza, gdzie zostały wytypowane najważniejsze i rzeczywiście najbardziej istotne dla fabuły wątki.
To połączenie ogromu pracy oraz niesamowitego talentu Fernando Fernandeza, który zdecydował do tej adaptacji wykonać komiksowe kadry za pomocą… farb olejnych i płótna. Każda rozkładówka Drakuli składa się więc z ręcznie namalowanych, zachwycających i ponadczasowych obrazów.
Alternatywna okładka komiksowego wydania Drakuli
Początkowo pojedyncze epizody komiksu publikowane były w hiszpańskim piśmie ,,Creepy” (od 1982 roku), żeby finalnie znaleźć miejsce w zbiorczym albumie. Drakula od wydawnictwa Mandioca z przekładem Jakuba Jankowskiego to niemal wierne odwzorowanie wydania, które ukazało się na 40-lecie tej pozycji, pod szyldem wydawnictwa cARTem.
Wyjątkiem jest prezentowana w tej recenzji, alternatywna okładka, namalowana przez polskiego malarza Owedyka Krzysztofa ,,Prosiaka”, którego wiele osób może kojarzyć z serii autorskich obrazów o kotach umiejscowionych w polskiej realiach (taka kocia wersja Anubisów od Joanny Karpowicz).



Najlepsza adaptacja powieści Bram Stokera
Jeżeli więc zależy Wam na adaptacji Drakuli, która jest wiernie oddaną myślą Bram Stokera oraz wpisuje się w wizualny schemat tradycyjnych horrorów (jak np. w filmach Alfreda Hitchcocka z pięknymi aktorkami oraz mężczyznami o klasycznej urodzie) – to wydanie będzie więcej niż strzałem w dziesiątkę.
Biorąc pod uwagę charakter powieści, myślę że jest to jedyne wydanie, które nie tylko przetrwa próbę czasu, ale dodatkowo będzie niezmiennie robiło tak duże wrażenie na swoich odbiorcach. Polecam dorosłym czytelnikom.
Link do strony wydawnictwa: https://mandioca.pl/pl/p/Drakula-z-alternatywna-okladka/948










2 komentarze. Dodaj komentarz
[…] Strasznych historiach znajdziecie crème de la crème powieści grozy. Słynnego Draculę, Frankensteina, Dziwny przypadek doktora Yekylla i pana Hyde’a czy Legenda o Sennej Kotlinie. Są […]
[…] tematyczna. Prawdopodobnie wiele osób zaskoczy mój wybór i będą pytać, gdzie podział się Drakula, Don Kichot z Manczy, Żeń-szeń. Zgniłe korzenie czy SPA. A ja mogę tylko wzruszyć ramionami i […]