➜ Tytuł: Gdy Mikołaj był malutki
➜ Autorka: Linda Bailey
➜ Ilustracje: Geneviève Godbout
➜ Tłumaczenie: Natalia Fiedorczuk
➜ Wydawnictwo: Natuli
➜ Rok wydania: 2023
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Każdy rodzic jest (lub powinien być) dumny ze swojego dziecka. Przyglądanie się temu, jak ono dorasta, nabywa nowych umiejętności, a wkrótce i indywidualnych cech charakteru, wywołuje u każdej mamy oraz każdego taty szczere wzruszenie.
Święty Mikołaj jako dziecko
Nie inaczej musiało (lub mogło) być z rodzicami jednego z największych symboli okresu zimowego, czyli Świętym Mikołajem! Tę cudownie hipotetyczną sytuację przedstawiły Linda Bailey oraz Genevieve Godbout w książce pod tytułem ,,Gdy Mikołaj był malutki”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Natuli.
Zastanawialiście się kiedyś jak mógłby wyglądać Święty Mikołaj jako słodki bobas? Zaokrąglony brzuszek, rumiane policzki oraz uśmiechnięte oczy to dopiero początek! Tym, co naprawdę wyróżniłoby go spośród innych niemowląt, byłoby z pewnością (zamiast uroczego gu gu ga)… donośne ho ho ho!

Zawód, którego nie było
W książce, której okładkę zdobi poinsecja, czyli kwiatek o nazwie gwiazda betlejemska, można znaleźć mnóstwo humorystycznych nawiązań do Świętego Mikołaja. Zabawna jest sama perspektywa nieświadomych rodziców oraz czytelników, którzy już w większości dobrze wiedzą, z kim mają do czynienia.
Naturalnie, rodzice TEGO Mikołaja nie mogli wiedzieć na kogo wyrośnie ich syn. Mieli swoje podejrzenia, które oparte były w dużej mierze na preferencjach kolorystycznych chłopca czy też jego zamiłowaniu do konstruowania zabawek. Rodzice Mikołaja nie byliby jednak w stanie zgadnąć, kim on stanie się w przyszłości, bo takiego ,,zawodu” przed nim jeszcze po prostu nie było.


Dwa ważne przesłania tej książki
Trudno oprzeć się rozmaitym porównaniom, gdzie rodzice patrząc na swoje dzieci, także zaczynają projektować sobie przyszłość własnych córek i synów. Bez względu jednak, czego byśmy dla nich nie wymyśli, kolejne lata i tak nas prawdopodobnie zaskoczą. To mogłoby być przesłanie ,,Gdy Mikołaj był malutki” dla tych starszych odbiorców.
Młodsi wyniosą z tej książki jeszcze inną ważną rzecz – warto robić to, co się lubi. Mikołaj od zawsze wiedział, co sprawia mu przyjemność. Cały czas szukał sposobu jak kwestie dla niego istotne, wpleść w swoją codzienność; bez względu czy było to zamiłowanie do chłodku czy eksplorowania kominów.
Na kanwie świątecznej opowiastki o Świętym Mikołaju mamy więc książkę zadziwiająco uniwersalną, która równie dobrze mogłaby być czytana niemal każdego dnia. Ze względu jednak na głównego bohatera szczególnie polecam ją na Mikołajki, ale też jako prezent pod choinkę. Będzie pięknym upominkiem dla każdego powyżej 3 roku życia.
Link do strony wydawnictwa: https://natuli.pl/pl/p/Gdy-Mikolaj-byl-malutki/27458









