Pingwin Leszek buduje psa o imieniu Adrian – recenzja książki dla dzieci

Tytuł: Pingwin Leszek buduje psa o imieniu Adrian. Tom 1
Autorka: Sabine Lemire
Ilustracje: Rasmus Bregnhøi
Tłumaczenie: Edyta Stępkowska
Wydawnictwo: Natuli
Rok wydania: 2023

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Czasami trafia się na taką książkę, o której się wie, że po prostu bardzo poróżni czytelników – jedni będą za wszelką cenę trzymać się od niej z daleka, a jeszcze inni pokochają tytułowego bohatera i nie odpuszczą żadnemu tomowi.

No właśnie, bo prezentowany tutaj ,,Pingwin Leszek” to seria, która wraz z pierwszą częścią, właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa Natuli. Autorką ,,Pingwin Leszek buduje psa o imieniu Adrian. Tom 1” jest Sabine Lemire, a ilustracje stworzył Rasmus Bregnhoi.

Nowa seria książek dla dzieci – Pingwin Leszek

Pamiętacie ,,Mikołajka”? A kojarzycie ,,Bajki dla niegrzecznych dzieci”? W pierwszym tytule mamy do czynienia z krnąbrnym, ciekawym świata bohaterem. W drugiej książce, sprzed wielu, wielu lat, poucza się dzieci za pomocą dość… wizualnie intensywnych przykładów.

Można powiedzieć, że ,,Pingwin Leszek” jest poniekąd połączeniem tych dwóch tytułów. Z jednej strony mamy do czynienia z bohaterem o umyśle majsterkowicza. Leszek uwielbia ciąć, wycinać, piłować i tworzyć. Mały pingwin niewiele sobie jednak robi z przestrzegania zasad bezpieczeństwa czy porządku.

Jak należy wspierać małego pingwina

I ja wiem, że pewnie wielu rodziców uznałoby za kontrowersyjne, przytaczanie w książce dla dzieci takich sformułowań jak np.: ,,Pani Jadzia, nauczycielka, często każe mu zamknąć dziób”, ale pamiętajcie proszę, że Leszek jest pingwinem.

Leszkowi daleko jest do bycia idealnym pingwinim dzieckiem. Najbliżej ideału jest jego tata, który – gdy tylko dzieje się coś złego – natychmiast przybiega z pomocą oraz wsparciem. Co innego mama; mama Leszka tylko opowiada historie, które tyczą innych, ale mają być ostrzeżeniem dla syna. Syn jednak nie do końca je rozumie i te historie go drażnią.

Charakterna książka dla dzieci

Czytając ,,Pingwin Leszek buduje psa o imieniu Adrian”, z jednej strony miałam żółte ostrzegawcze flagi, że może jednak tutaj autorka napisała coś zbyt dosadnie. Ale później pomyślałam sobie – literatura dla dzieci musi być różnorodna! Czytelnicy są przecież różni. Dlaczego więc wszystkie książki mają być w 100% ,,poprawne politycznie”, wygładzone i absolutnie próbujące nikomu nie nacisnąć na odcisk?

A ,,Pingwin Leszek” jest charakterny! To właśnie z takiej książki dziecko będzie miało szansę nauczyć się, że faktycznie – tym ostrym nożem można się zaciąć, a klejem na gorąco poparzyć. To pozycja, która pokazuje bohatera kreatywnego. Jest pochwałą indywidualności i nieszablonowego myślenia.

Jeżeli chcecie w swojej literackiej edukacji spróbować czegoś innego, świeżego i nowego – sięgnijcie po ,,Pingwina Leszka”. Tak jak pisałam na samym początku; albo Wam się spodoba, albo bez żalu się z nim rozstaniecie.

Książka będzie odpowiednia dla dzieci powyżej 7 roku życia.

Link do strony wydawnictwa: https://natuli.pl/pl/p/Pingwin-Leszek-buduje-psa-o-imieniu-Adrian.-Tom-1/27392


Poprzedni wpis
Poznajemy pojazdy budowlane i Poznajemy szpital – recenzja
Następny wpis
Wszystko pod słońcem – recenzja komiksu
Tags: +10, +11, +7, +8, +9, 2023, blog książkowy, Edyta Stępkowska, kreatywność, książki dla dzieci, majsterkowanie, majsterkowicz, Natuli, nieszablonowe książki, oryginalne książki, Pingwin Leszek buduje psa o imieniu Adrian, Pingwin Leszek buduje psa o imieniu Adrian. Tom 1, Rasmus Bregnhøi, recenzje książek dla dzieci, Sabine Lemire, Wydawnictwo Natuli

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Zapisz się do newslettera Bajkochłonki!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja