Zaginione wesołe miasteczko. Opowieść o Dicku Graysonie – recenzja

Tytuł: Zaginione wesołe miasteczko. Opowieść o Dicku Graysonie
Cykl: DC Powieść graficzna 13+
Scenariusz: Michael Moreci
Rysunki: Sas Milledge
Tłumaczenie: Alicja Laskowska
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2022

Objętość: więcej niż sto
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: ma dużo zalet

Dobrze jest czasami przeczytać (i obejrzeć) komiks, którego historia mieści się w jednym tomie. Wiem, że tutaj bardzo często polecam serie, ale zdaję sobie również sprawę, że wielu czytelników ceni i poszukuje książek mniej złożonych. Z tego powodu ten recenzowany komiks, a właściwie – powieść graficzna, wydaje się ciekawą propozycją (należy on do cyklu Wydawnictwa Egmont ,,DC powieść graficzna 13+”).

Życie w cyrku

,,Zaginione wesołe miasteczko. Opowieść o Dicku Graysonie” to historia nastolatka, tytułowego Dicka, który należał wraz ze swoimi rodzicami do słynnej grupy Latających Graysonów. Razem z nimi pracował i mieszkał w cyrku Haly’ego. Pokazy akrobatyczne były niemal jego codziennością. Dick nie czerpał jednak z nich satysfakcji. Skomplikowane dla widowni układy z jego perspektywy były nudne i przewidywalne.

Pragnął odmiany. Poszukiwał adrenaliny i niestety okazało się, że wkrótce ją odnalazł.

Tajemnica wesołego miasteczka

Akcja książki toczy się wokół kilku światów. Pierwszym jest uniwersum cyrkowe. To w nim żyje główny bohater oraz wszyscy ludzie, których zna. Pragnie zakosztować życia poza cyrkiem, ale nawet kiedy podejmuje próbę, okazuje się, że trafia na osoby… z innego cyrku – a właściwie z wesołego miasteczka.

Drugim uniwersum jest bowiem wesołe miasteczko, które nie tylko zostało zaznaczone kolorystycznie w komiksie (przedstawiane jest za pomocą ciepłych barw, w kontraście do świata cyrku, który jest błękitny i zimny). Miasteczko skrywa pewną tajemnicę, którą Dick będzie musiał odkryć, aby ocalić swoją przyjaciółkę.

Co zaginęło w komiksie?

Ogólnie ,,Zaginione wesołe miasteczko” jest dość gęste od akcji. Zawiera w sobie wątki emocjonalnej i wybuchowej młodzieńczej miłości, potrzeby buntu czy paranormalnych zjawisk, które znacznie przekraczają granicę między niewinnymi sztuczkami iluzjonistów. Ma się jednak wrażenie, że tej historii brakuje głębi. 

Z przykrością stwierdzam, że ta opowieść jest za krótka, aby mogła być w pełni satysfakcjonująca. Scenarzysta Michael Moreci wziął sobie na warsztat zbyt złożoną historię, żeby przekazać ją na niecałych 200 stronach. To mógł być wspaniały, wieloodcinkowy serial na Netflixa, a tak – wyszedł pilot z którego niewiele wynika.

Dla kogo jest ta książka?

Opowieść o Dicku Graysonie może wpłynąć na wyobraźnię, a nawet wzruszyć przy finalne. Zabrakło tu jednak cyrku w cyrku, mistycyzmu w mistycyzmie i ciekawych charakterów w kilku dobrze zapowiadających się postaciach.

Książka będzie odpowiednia dla nastolatków powyżej 13 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://egmont.pl/Zaginione-wesole-miasteczko.-Opowiesc-o-Dicku-Graysonie,66890759,p.html


Poprzedni wpis
Co zrobi Frania? Asertywność – recenzja książki dla dzieci
Następny wpis
Wielkie marzenie małego Krecika – recenzja książki
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja