Horizon II Forbidden West – recenzja książki oraz gry

Tytuł: Horizon II Forbidden West
Autor: zbiorowy
Wydawnictwo: Sony Interactive Entertainment Europe
Rok wydania: 2022
Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

O grze ,,Horizon” słyszałam już od jakiegoś czasu. Że jednak nie miałam Playstation, wszelkie recenzje i opinie puszczałam nieco mimo uszu. Tłumaczyłam sobie, że nie mogę kupić konsoli, bo mam za dużo pracy i spadnie mi motywacja. Kiedy jednak zaczęły docierać do mnie sygnały o zbliżającej się premierze ,,Hogwarts Legacy”, która na Playstation ma ukazać się jeszcze w tym roku (2022), postanowiłam, że nie będę zwlekać. W dodatku udało mi się kupić konsole w zestawie z grą, która ukazała się jedną z najlepszych, w jakie grałam w życiu.

(Wszystkie screeny z gry są mojego autorstwa. Więcej na końcu recenzji)

Horizon II Zakazany Zachód

,,Horizon II Forbidden West” zaktualizowana na PS5 wciągnęła mnie niesamowicie! Nie posłuchałam mądrych głów i nie zaczęłam od początku historii Aloy z ,,Horizon Zero Dawn”, ale od razu przeszłam do kontynuacji przygód, poznając już dorosłą bohaterkę, która musi zmierzyć się z wieloma przeciwnościami aby przywrócić na Ziemię harmonię.

Łącznie w grze spędziłam 106 godzin. Do ekranu przyciągnęła mnie oprawa graficzna najwyższej jakości, świetne wstawki fabularne, które ogląda się jak wieloodcinkowy serial, przyjemna mechanika oraz multum scenariuszy oraz autonomia postaci. Gry nie trzeba przechodzić liniowo. Samemu ustala się kolejność wielu zadań (co oznacza, że trzeba uważać, aby niczego nie pominąć). Im więcej czasu spędza się w grze, tym rozgrywka jest automatycznie przyjemniejsza i mniej wymagająca – a ja nie lubię się denerwować zadaniami, których nie sposób przejść więcej niż za trzecim razem…

Książka o Horizon II Forbidden West

Kiedy już skończyłam rozgrywkę, wykonałam wszystkie poboczne misje oraz mniejsze zadania dodatkowe, musiałam pożegnać się ze światem Aloy. Będąc jednak ciągle pod wrażeniem tej realizacji, trafiłam na książkę –  a w zasadzie księgę dedykowaną dla tej gry, która liczy ponad 650 stron w dużym formacie, zbliżonym do A4! 

Chciałam mieć pamiątkę po tym miłym czasie, jaki spędziłam z ,,Horizon II”, dlatego też bez wahania poświęciłam miejsce na swoim regale na tę pokaźną ,,cegłę”. Co znalazłam w jej środku?

Książka ,,Horizon II Forbidden West” jest przewodnikiem napisanym w języku angielskim. To oficjalny, licencjonowany przez Playstation produkt, wsparty wieloma screenami z gry.

Pozycja podzielona jest według zasad logiki i charakteryzuje się również kilkoma rozdziałami, począwszy od:

  • treningu manualnego, gdzie dowiadujemy się jak sterować postacią i poruszać się na mapie, jak zbierać przedmioty oraz odszukiwać ich w schowku czy jak dbać o zdrowie bohaterki oraz jej ekwipunek,
  • przygotowania do walki, rozwijania umiejętności oraz ulepszania broni czy stroju,
  • maszyn, gdzie poznajemy wreszcie jeden z najbardziej ekscytujących części gry, dowiadujemy się jak się z nimi obchodzić oraz w jakie czułe punkty uderzać,
  • w rozgrywce będziemy musieli stawić czoła również ludzkim wrogom – czasami uda się ich przeciągnąć na naszą stronę, innym razem trzeba będzie udowodnić im ich błędy,
  • dokładne omówienie misji oraz pomocne oznaczenia na mapach.

,,Horizon II Forbidden West” w wersji książkowej jest więc pomocą i rewelacyjnym uzupełnieniem gry, które przyda się szczególnie podczas rozgrywki. Doskonale można z nią przeplatać czas spędzony przed ekranem Playstation oraz łapanie słońca na świeżym powietrzu z książką na kolanach.

Podsumowanie i oczekiwanie na kontynuację

Jeżeli czujecie się dość pewnie ze swoim angielskim – ta książka będzie dla Was skarbnicą wiedzy o Horizon II! Ja z ciekawością wypatruję informacji o kontynuacji serii. Niektóre źródła podają, że twórcy gry pracują obecnie nad rozrywką, która ma mieć miejsce w wirtualnej rzeczywistości. 

Jeżeli oznacza to, że będzie musiała dokupić okulary do VR – chyba się skuszę, bo ,,Horizon II Forbidden West” to jedna z najlepszych gier, w jaką grałam w życiu!

Książkę dostarczył serwis Sofario.com

Dodatkowo: więcej screenów z gry

Poprzedni wpis
5 pytań do… Mateusza Kasprzyka – autora książki dla dzieci
Następny wpis
Fistaszki zebrane 1950-2000 – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja