Buziaczki – recenzja przedpremierowa

Tytuł: Buziaczki
➜ Autorka: Nina Gato
➜ Ilustracje: Aleksandra Fabia
➜ Wydawnictwo: Dwukropek
➜ Rok wydania: 2022
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna


Być może kojarzycie taką książkę i zarazem klasyka włoskiej literatury dziecięcej ,,Pięciu nieudanych” Beatricie Alemagna. Ma ona bardzo niecodziennych bohaterów, z którymi właśnie lubię utożsamiać pozycje z tamtego rejonu Europy.

Wydawnictwo Dwukropek wydało właśnie uroczą książkę obrazkową dla najmłodszych, która oprócz bardzo ważnego przekazu, ma właśnie takie oryginalne postacie na ilustracjach, ale i w samej treści – choć jest polskich autorek!

,,Buziaczki” to książka Niny Gato z ilustracjami Aleksandry Fabia. Autorki stworzyły historię o asertywności oraz przestrzeni osobistej dla bardzo małych odbiorców.

CZY CHCESZ BUZIACZKA?

Poznajcie rodzinę Buziaków: mamę Buziak, tatę Buziaka oraz dziecko Buziaczka. Maluch bardzo lubi okazywać uczucia swoim bliskim. Lubi również, kiedy mama i tata mu je okazują. Czasami jednak przychodzi taki dzień, kiedy nie ma ochoty witać się buziakiem czy przytuleniem z wujkiem lub nową ciocią. Dorośli nie zawsze jednak rozumieją, kiedy mówi on ,,nie”. Buziaczek boi się, że pomyślą o nim, że jest nieuprzejmy. 

Przestrzeń osobista dziecka, to coś o czym w dalszym ciągu mówi się niestety za mało. Pamiętam jak przy okazji premiery książki z 2019 roku ,,Buziak? Nie!” pisałam, że raczej żaden maluch nie lubi być obściskiwany przez osoby, które rzadko widuje lub takie, których po prostu nie pamięta. Jak więc się dzieje, że gdy dorastamy i stajemy się rodzicami, pozwalamy na takie traktowanie dzieci? Co ciekawe, niektórzy nawet sami zachęcają i namawiają maluchy słowami: ,,no daj cioci buzi na przywitanie”.

DLACZEGO TA KSIĄŻKA JEST TAKA WAŻNA

,,Buziaczki” są historią, która pokazuje, że dorośli nie zawsze mają rację. To grupa osób, która nie tylko może się mylić, ale i często – która również wiele rzeczy nie rozumie. Bohater książki ma jednak kogoś zaufanego, do kogo może się zgłosić w dowolnej awaryjnej sytuacji. W tym przypadku, tym kimś jest jego mama.

Mamy więc w ,,Buziaczkach” kilka ważnych aspektów:

  • przede wszystkim pokazuje ona czytelnikom, dlaczego można (a czasami wręcz trzeba) mówić ,,nie”,
  • kiedy ma się jakiś problem lub ktoś zrobił nam przykrość, warto porozmawiać o tym z zaufanym dorosłym,
  • pokazuje jak powinna zachować się nauczycielka w przedszkolu, żeby wyjaśnić dzieciom, że ktoś ma prawo nie chcieć być przytulany lub całowany.

Z KIM JĄ CZYTAĆ

Książka ma angażujący tekst i wciągającą historię. Prosta narracja trafi nawet do małych czytelników, a ciekawi bohaterowie pozwolą zapamiętać tę opowiastkę na dłużej. To także lektura, która będzie świetnym fundamentem pod rozmowę w domu lub przedszkolu.

Polecam ją wszystkim dzieciom już powyżej 2 roku życia. Doskonale sprawdzi się właśnie w przypadku przedszkolaków jak i uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej. To również bardzo ważna lekcja dla dorosłych – to przede wszystkim od rodziców zależy, jak postrzegać będą siebie ich dzieci.

Link do strony Wydawnictwa: https://dwukropek.com.pl/ksiazki/buziaczki/

OFICJALNA PREMIERA: 11.05.2022

 


Poprzedni wpis
KSIĄŻKI Z PRZYSZŁOŚCI CZ. 50
Następny wpis
Światła Północy. Siostry wrony. Tom 3 – recenzja komiksu
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu