Chopin, miś i szczęśliwa siódemka – recenzja książki dla dzieci

Tytuł: Chopin, miś i szczęśliwa siódemka
 Autorka: Karolina Kolinek-Siechowicz
➜ Ilustracje: Anna Ładecka
Wydawnictwo: Narodowy Instytut Fryderyka Chopina
Rok wydania: 2021
Objętość: chudzina
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna


Czasem wielkie historie potrzebują małych pluszowych niedźwiadków.

Od tych słów zaczyna się niezwykła książka dla dzieci o doskonałej… pianistce (!) i jednym z najstarszych konkursów muzycznych na świecie.

Nakładem Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina ukazała się w 2021 roku (w czasie 18. edycji zmagań o najlepsze wykonanie kompozycji mistrza) książka dla dzieci o tytule ,,Chopin, miś i szczęśliwa siódemka”. Jej autorką jest Karolina Kolinek-Siechowicz, a ilustracje przygotowała Anna Ładecka.

Muszę przyznać, że pozycja ta zupełnie mnie zaskoczyła – przybliża twórczość najsłynniejszego polskiego pianisty i pokazuje ją z zupełnie innej perspektywy. Książka zaraża miłością do muzyki oraz przekonuje jak wiele ona znaczy dla tych, którzy po prostu kochają grać.

KONKURS CHOPINOWSKI

Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina jest jednym z najstarszych i najbardziej cenionych konkursów na świecie w klasie fortepianu. Pierwszy raz odbył się w 1927 roku i od tego czasu, co pięć lat (z przykrymi przerwami na wojnę lub pandemię) gości w Warszawie najznamienitszych, młodych pianistów z niemal wszystkich kontynentów.

Sama miałam przyjemność w 2021 roku oglądać jego finał na żywo przez portal YouTube (jest to możliwe od 2015 roku), co było niezwykle emocjonalnym przeżyciem! Obserwowanie jak ludzie z całego świata kibicują swoim idolom na czacie transmisji, ale także widok pianistów na tuż przed wejściem na scenę sprawiał, że udzielała mi się niezwykła atmosfera tego wydarzenia.

HISTORIA, KTÓRA WYDARZYŁA SIĘ NAPRAWDĘ

,,Chopin, miś i szczęśliwa siódemka” jest opowieścią o artystce, która wzięła udział w konkursie w 1955 roku. Lidia Grychtołówna, bo o niej mowa, zaczęła grać na fortepianie już w wieku trzech lat. Wychowała się w domu w Rybniku, w którym muzyka była nieustannie obecna. 

Jej edukację muzyczną niestety bezlitośnie przerwała wojna. Autorka książki doskonale podzieliła etapy życia muzyczki, wplatając w fabułę opowieści małego misia, który był przytulanką na szczęście głównej bohaterki. W ,,Chopin, miś i szczęśliwa siódemka” znalazły się również wpisy z pamiętnika Lidii, które powstały na kanwie prawdziwych wydarzeń.

CZY WYGRYWANIE JEST WAŻNE?

Książka ukazuje więc nie tylko początki Konkursu Chopinowskiego z punktu widzenia uczestniczki, ale także zawiera ważne, historyczne fakty i przede wszystkim – jest odbiciem życia małej dziewczynki, która chce spełnić swoje marzenia.

,,Chopin, miś i szczęśliwa siódemka” to również ważna lekcja, którą można zastosować do wielu konkursów. Nie zawsze zwycięstwo jest najbardziej istotne w tego typu zmaganiach. Czasami dużo cenniejsze okazuje się doświadczenie oraz osiągnięcie poczucia satysfakcji z tego, co się robi.

DLA KOGO JEST TO KSIĄŻKA?

Ta niezwykła, pięknie ilustrowana pozycja, w której zastosowano intensywną w kolorze farbę panton. Zabierze ona małych i dużych w podróż po jednym z najważniejszych polskich wydarzeń cyklicznych, z którego możemy być szczerze dumni.

Polecam ,,Chopin, miś i szczęśliwą siódemkę” wszystkim powyżej 6 roku życia.

Książka została dofinansowana ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Link do strony Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina: https://publikacje.nifc.pl/pl/publikacje-dla-dzieci/ksiazka/20404_chopin-mis-i-szczesliwa-siodemka

Pozostałe książki o jakich pisałam o Fryderyku Chopinie lub wspominające go, w którymś z wątków:

Poprzedni wpis
Tajemnica strażników nocy – recenzja patronatu
Następny wpis
Mała Nina – recenzja książki dla dzieci
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu