Kazik Pegazik kontra jednorożce – recenzja patronatu

Tytuł: Kazik Pegazik kontra jednorożce
Seria: Kazik Pegazik
Autor: Philip Reeve
Ilustracje: Sarah McIntyre
Tłumaczenie: Iwona Libucha
Wydawnictwo: Akapit Press
Rok wydania: 2022

Objętość: więcej, niż sto
Dla kogo: dla tych, co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Czwarty tom cudownej, ciepłej i humorystycznej serii o Kaziku Pegaziku, właśnie ukazał się nakładem Wydawnictwa Akapit Press. Ja od samego początku, z przyjemnością patronuję tym pozycjom, polecając je szczególnie jako lekkie lektury z równą proporcją tekstu do ilustracji.

Tutaj lista poprzednich:

,,Kazik Pegazik kontra jednorożce” jest, zerkając na stronę autora Philipa Reeve’a, ostatnim póki co tomem tej serii. Z tego też powodu, czytelnicy mogą spodziewać się naprawdę zaskakującego i pełnego niespodzianek zakończenia!

Zanim jednak do niego dojdzie, Kazika Pegazika oraz jego przyjaciela Maksa czeka jeszcze wielka przygoda! Kiedy razem z siostrą chłopca Dusią wyruszają na małą, poranną wycieczkę, odkrywają bardzo nietypowe zgromadzenie… jednorożców ze swoimi opiekunkami!

W przeciwieństwie jednak do pegaza, jednorożce wcale nie przypominają uroczych, tęczowych koników. Oczywiście, ich wygląd jest bez zarzutu – gorzej z charakterem. Razem ze swoimi opiekunkami pysznią się i wysoko zadzierają nosy. Powodem ich zachowania są zbliżające się wielkie wyścigi, które wyłonią zwycięzcę oraz nagrodzą najszybszego jeźdźca wyjątkowo cennych pucharem.

Kazik razem z Maksem postanawiają wziąć udział w zawodach, żeby utrzeć nosa tym najbardziej zarozumiałym zawodnikom.

(Książka rozpoczyna się takim pięknym i wzruszającym nawiązaniem do aktualnych czasów)

 

W ,,Kazik Pegazik kontra jednorożce” nie brakuje jednak i czarnej osobowości, którą… już zdążyliście poznać, jeżeli czytaliście poprzednie części. Tym razem pod przebraniem, postanawia położyć łapy na niezwykle cennym pucharze.

Książka powiela dobre wzorce na temat akceptacji swojego wyglądu, różnorodności oraz empatii. Choć dobro zdecydowanie zwycięża w niej ze złem, to jednak są momenty tzw. szarości, kiedy pokazuje się dziecku, że czasami nie wszystkich dosięgnie sprawiedliwość. 

Znaczenie ma także pokazanie (co jest często pomijane w książkach o tej tematyce), że zwycięstwo nie jest najważniejszą kwestią w konkursach. Liczy się uczciwa konkurencja, staranie się oraz satysfakcja z własnych osiągnięć.

,,Kazik Pegazik kontra jednorożce” zachwyci dzieci, ale spodoba się także dorosłym. Świetnie nadaje się do głośnego czytania całą rodziną lub indywidualnego treningu składania liter przez młodszych odbiorców.

Polecam wszystkim powyżej 5 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://www.akapit-press.pl/zapowiedzi/kazik-pegazik-kontra-jednorozce-613.html

OFICJALNA PREMIERA: 07.02.2022 rok

 


Poprzedni wpis
Wszystkie przygody Amelii Bedelii – recenzja
Następny wpis
W cieniu drzew. Takie sowie lato – recenzja
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód, były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja
Menu