fbpx

Pan Pies i wyskoki foki – przedpremierowa recenzja patronatu!

Pan Pies i wyskoki foki – przedpremierowa recenzja patronatu!

 

Tytuł: Pan Pies i wyskoki foki

Seria: Pan Pies

Autor: Ben Fogle, Steve Cole

Ilustracje: Nikolas Ilic

Tłumaczenie: Ewa Borówka

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2021

Objętość: więcej niż sto 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Co za sensacyjna opowieść! Pan Pies kolejny raz zaskakuje swoimi przygodami i pozwala wierzyć, że zwierzęta ani trochę nie ustępują ludziom pod względem inteligencji!

 

Pierwsza część ,,Pan Pies i panika królika” szturmem podbiła serca dzieci oraz dorosłych! Teraz przyszedł czas na kolejny tom, który (z nieukrywaną przyjemnością)  objęłam bajkochłonkowym patronatem medialnym!

 

 

,,Pan Pies i wyskoki foki” jest kontynuacją przygód tytułowego psa, ale nie martwcie się! Jeżeli sięgnięcie po nią w pierwszej kolejności, bez trudu rozeznacie się w bieżącej fabule.

 

Autorem książek jest Ben Fogle, który dotychczas bardziej niż z pisania książek, zasłynął z imponujących podróży! Mężczyzna jest pełnoprawnym poszukiwaczem przygód – podbija górskie szczyty, pływa z krokodylami oraz przepływa kajakiem Ocean Atlantycki. Co najważniejsze jednak – kocha zwierzęta. Wystarczy przeczytać jego książki, żeby tylko utwierdzić się w tym przekonaniu.

 

 

 

,,Pan Pies i wyskoki foki” jest bogato ilustrowaną (przez Nikolasa Ilica) opowiastką o pewnym zaginięciu, wielkich poszukiwaniach i finalnie… emocjonującym sprzątaniu (tak, wiem, że te dwa słowa raczej nie chodzą ze sobą w parze).

 

Pan Pies nie ma konkretnego imienia, ponieważ w swoim życiu stawia na wędrówki. Jest tzw. powsinogą, która nie potrafi na dłużej zagrzać miejsca. W miasteczku nad brzegiem morza jest mu jednak wyjątkowo dobrze. Zatrzymał i polubił się z Johnym Tregeena’em, który zajmuje się połowem ryb; i póki co oboje czerpią przyjemność z własnego towarzystwa. Kiedy pewnego dnia okazuje się, że pewna – bardzo słynna wśród miejscowych foka… zaginęła, Pan Pies bez zastanowienia postanawia wyruszyć w misję poszukiwawczą!

 

Zanim trafi na odpowiedni trop, czeka go mnóstwo przygód, niespodzianek, nowych przyjaźni oraz… wielkich zaskoczeń! Książka nie jest jednak wyłącznie opowiastką sensacyjną, ale niesie także ważne przesłania. Poruszane w niej wątki zaśmiecania rzek, mórz czy plaż w wielu miejscach wysuwają się na pierwszy plan. Pan Pies ma pełne łapy roboty, żeby uratować zwierzęta w potrzebie, ale przy okazji sam uniknąć spotkania z niewłaściwymi osobami. Co jednak jest godne uwagi – nie ma tu ścisłego podziału na złych i dobrych. Są po proste złe i dobre uczynki, które mogą mieć duży wpływ na otoczenie!

 

 

 

,,Pan Pies i wyskoki foki” to książka pisana lekkim, humorystycznym językiem. Dzięki dużym literom oraz szerokim marginesom, śmiało rekomenduję ją dzieciom uczącym się samodzielnego czytania, ale też młodszym.

 

To świetna i mądra lektura, z której jako patron(ka) jestem bardzo dumna!

Link do strony Wydawnictwa: https://www.gwfoksal.pl/pan-pies-i-wyskoki-foki-ben-fogle-skue60929c598ecd3ee27b4.html

OFICJALNA PREMIA: 15.09.2021 rok

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment