fbpx

W tajemniczym ciemnym lesie – recenzja

W tajemniczym ciemnym lesie – recenzja

Tytuł: W tajemniczym ciemnym lesie

Autor: Winshluss

Rysunki:  Winshluss

Tłumaczenie: Krzysztof Umiński

Wydawnictwo: Kultura Gniewu (Krótkie Gatki)

Rok wydania: 2021

Objętość: więcej niż sto 

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu 

Ocena ogólna:  bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Mało jest książek, które choć dobrze naśladują codzienne życie, są pełne fantazji i absurdów, których nie moglibyśmy być świadkami w rzeczywistości. 

 

,,W tajemniczym ciemnym lesie” to komiks/ opowieść obrazkowa o pewnym chłopcu Angelo, który pewnego dnia dowiaduje się, że jego babcia jest nieuleczalnie chora. Zarówno autorem jak i ilustratorem tej pozycji jest Winshluss, czyli Vincent Paronnaud – francuski artysta, twórca komiksowy oraz filmowiec. Na swoim koncie ma wielkie osiągnięcia (m.in. przyczynił się do powstania jednego z moich ulubionych filmów animowanych ,,Persepolis”, który to został wyróżniony na Festiwalu Filmowym w Cannes w 2007 roku, jak i otrzymał nominację do Oscara). 

 

Angelo – głowy bohater tej kilkuczęściowej opowieści, jest tym środkowym dzieckiem, pomiędzy bardzo małą, dopiero gaworzącą siostrą, a swoim starszym, nastoletnim bratem. Chłopaka pasją jest odkrywanie i badanie zwierząt, co nie do końca podoba się reszcie rodziny. 

 

 

 

Już na samym początku komiksu autor serwuje nam bardzo emocjonalną scenę, kiedy Angelo łapie pająka i zamyka go w słoiku. Nie długo jednak może cieszyć się swoim nowym okazem, bo wyrywa mu go okropny brat-sadysta, który przejawia według pajączka niezbyt ciekawe plany. Cały ten codzienny harmider przekrzykiwania się, kłótni i zdawkowego uspokajania przez nieobecnego duchem tatę, przerywa coś bardzo w tym domu nietypowego – płacz mamy.

 

Muszę przyznać, że ta hiperrealistyczna scena jest potężnie nacechowana emocjonalnie, ale zarazem niezwykle skutecznie przykuwa czytelnika, czyli mnie, do książki. Jestem przekonana, że ,,kupi” ona uwagę także każdych innych odbiorców.

 

W ,,W tajemniczym ciemnym lesie” można odnaleźć całe mnóstwo nawiązań do rozmaitych książek, bajek czy baśni. Na tych różnorodnych ilustracjach – przedstawianych z grubymi konturami, mocnym kontrastem i w stylu nie przykładania zbyt dużej uwagi do detali, symbolika jest zaskakująco bogata. Momentami są one jak kalejdoskop, który zmienia się w zależności od nastroju sceny.

 

W postaci Angelo można doszukać się pokrewieństwa z Czerwonym Kapturkiem, który przez ciemny las wyrusza do swojej babci. Zamiast wilka, spotka jednak ogromnego ogra, który będzie chciał go zjeść. Z kolei wybawcą okaże się ktoś nawet nie tyle troszczący się o przyrodę jak staromodny gajowy, ale… sama przyroda, w bardzo nietypowej postaci. Poza tym, można też poczuć, jakby wkraczało się do uniwersum ,,Alicji w Krainie Czarów”, gdzie zamiast gąsienicy popalającej fajkę na kapeluszu grzyba, mamy gadającą żabę z larwą na plecach. 

Ciekawą sceną jest również ta z coming outem wiewiórki, która pragnęła być ptakiem. Jej trudna relacja z ojcem, ale i finalny kadr z odlotem w stronę niebiańskiej tęczy, są bardziej niż symboliczne!

 

 

 

 

W tym komiksie – drogi, mierzenia się z trudnościami i pokonywania strachu, jest więc dużo elementów, które przez humor i absurd sytuacji pozwalają czytelnikom zrozumieć swoje emocje. Trzeba się postarać, żeby nie zaprzyjaźnić się z Angelo, nie kibicować mu, a finalnie – nie utożsamić się z nim. 

 

To rodzaj komiksu, który pokochają dzieci, przy okazji oswajając się z tym, co trudne, ale nieuniknione (choć czy na pewno?). 

 

Polecam ,,W tajemniczym ciemnym lesie” wszystkim powyżej 9 roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://www.kultura.com.pl/komiks/377/w-tajemniczym-ciemnym-lesie-1.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment