fbpx

Ciemności Smalandii – recenzja komiksu dla dojrzałego czytelnika

Ciemności Smalandii – recenzja komiksu dla dojrzałego czytelnika

Tytuł: ,,Ciemności Smalandii”

Scenariusz: Henrik Bromander

Rysunki: Henrik Bromander

Tłumaczenie: Katarzyna Syty

Wydawnictwo: Centrala

Rok wydania: 2020

Objętość: prawie jak encyklopedia!

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Ponad 600 stron wymagającej treści, często wyczerpującej psychicznie, obrazkowej powieści pseudoautobiograficznej, która, o dziwo, pozostawia na koniec w czytelniku poczucie dziwnej satysfakcji.

 

,,Ciemności Smalandii” Henrika Bromandera to komiks dla dorosłych, opowiadający historię życia Erika – przejściowo faszysty, niezmiennie homoseksualisty, sporadycznie kryminalisty, ale przede wszystkim osoby zagubionej i zrezygnowanej.

 

Poznajemy go jako małego chłopca, który wychowuje się w patologicznym domu. Jego ojciec jest niezdiagnozowanym alkoholikiem, a matka nie radzi sobie z emocjami i nie potrafi ich wyrażać. Erik żyje na tykającej bombie, która wybuchając okaleczy go, odbierając mu szansę na normalną przyszłość. 

 

 

 

Chłopak dorastając zaczyna pasjonować się polityką i faszyzmem. Chce wytłumaczyć sobie swoje położenie i jednocześnie uwierzyć w lepszą przyszłość. Poglądy i przemyślenia przemyca na kartkach wydawanego samodzielnie fanzina o tytule ,,Twarz”. W ciągu kilkunastu lat powstaje kilkanaście numerów, które odbiorca może przeczytać w całości. 

 

,,Ciemności Smalandii” są wielowymiarową powieścią, która została zbudowana na okaleczonym dzieciństwie, poczuciu odmienności, zagubieniu, wypaczonych poglądach i braku autorytetów. W komiksie pojawia się wiele postaci, w których istnienie bezsprzecznie wierzymy, przez co sama historia staje się jeszcze bardziej przejmująca i przygniatająca. Świat jaki został w niej ukazany to zmierzające do samozagłady środowisko, którego płytkie i powierzchowne myślenie oraz chęć sprowadzenia wszystkiego do swojego punktu widzenia, powoduje powrót do najbardziej pierwotnych instynktów. 

Na przykładzie zmian we współczesnej Szwecji widzimy nieznaczną zmianę światopoglądu, ale znacznie bardziej istotna jest ta przemiana, która na przestrzeni lat odbywa się w każdym z nas.

 

W tej książce przeplata się życie polityczne z miłosnym. Poruszane są kwestie moralne oraz filozoficzne. Kiedy Eric ma rozprawę sądową o pobicie, nie pozwala pogodzić się z myślą, że może żałować swojego zachowania. Wie, że to co zrobił, było jedynym możliwym postępowaniem, które wchodziło w grę. 

Ten oraz wiele podobnych wątków pokazują jak trudno żyć na tym świecie komuś, kto chce być ze sobą w pełni szczery.

 

Siłą tego komiksu jest przede wszystkim jego warstwa merytoryczna. W obrazkach została przekazana ponad miarę dosłowność i brzydota ludzi oraz otoczenia. Szczerość, na której tak bardzo zależało Ericowi, objawia się tutaj w kadrach, obok których trudno przejść obojętnie.

 

 

 

 

W ,,Ciemnościach Smalandii” pojawia się na końcu jednak jakieś światło w tunelu – nadzieja na to, że nieco obniżając standardy, uda się nazwać siebie szczęśliwym człowiekiem.

 

Polecam ten komiks dojrzałym osobom, które będą na tyle odważne, żeby spojrzeć w głąb tego, co chciał uchwycić autor. 

Link do strony Wydawnictwa: http://centrala.org.uk/pl/ciemnosci-smalandii/

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment