fbpx

Donżon: Wydanie zbiorcze 2 – recenzja komiksu

Donżon: Wydanie zbiorcze 2 – recenzja komiksu

Tytuł: ,,Donżon: Wydanie zbiorcze 2”

Scenariusz: Joann SFAR, Lewis TRONDHEIM

Rysunki: Blutch, Carlos Nine, Christophe Blain, Christophe Gaultier, Jean-Emmanuel Vermot Desroches

Tłumaczenie: Wojciech Birek

Wydawnictwo: Timof Comics

Rok wydania: 2020

Objętość:  prawie jak encyklopedia! 

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

Recenzja:

Z ciekawością oczekiwałam kolejnego tomu jednej z ciekawszych serii, jaka do tej pory została wydana. Po zeszłorocznej premierze ,,Donżon: Wydanie zbiorcze 1”, nie mogłam się już doczekać pozostałych z 40. finalnie stworzonych albumów. Autorzy Joann Sfar i Lewis Trondheim wykreowali wielowymiarowe uniwersum, gdzie losy bohaterów splatają się ze sobą, przy okazji ciągle prowadząc do kolejnych konfliktów.

 

 

 

Sięgając po ,,Donżon: Wydanie zbiorcze 2” nie należy spodziewać się jednak kontynuacji, wręcz przeciwnie. Czytelnik jest przeniesiony do czasów, kiedy Donżon dopiero powstawał, a główna akcja toczyła się w pobliskim Antypolis. 

 

Głównym bohaterem jest tutaj Hiacynt, znany także jako Nocna Koszula (choć potrzeba było chwili, żeby ten pseudonim mógł się wyklarować). Jego ojciec (zresztą pierwszy właściciel Donżona) posyła go do miasta, do stryja, żeby ten poszerzył jego perspektywy i wychował w miejscu, które pomoże zakorzenić w młodziku współczesne poglądy.

 

Okazuje się jednak, że Hiacynt różni się od miejscowych pod względami, o które nawet własny ojciec nie mógł go podejrzewać. Brzydzą go lewe zagrania, brak sprawiedliwości i wątpliwi moralnie mieszkańcy. Sam postanawia wymierzać więc kary nieuczciwym – choć robi to oczywiście nieporadnie i z wieloma niepowodzeniami.

 

 

 

 

Mając w pamięci ,,Donżona 1” ma się poczucie, że uniwersum rozszerza się dla nas z każdą rozkładówką. Nie znaczy to jednak, że znajomość poprzedniego tomu jest wymagana dla dobrej zabawy. Czasy, których jesteśmy teraz świadkami są zupełnie inne. Widzimy właściwie konsekwencje tego, co ma dopiero się wydarzyć. 

 

Autorzy i wydawca, żeby pomóc zrozumieć nam te zawirowania chronologią, przygotowali ,,Mały przewodnik po cyklach i historiach świata Donżonu”. Dzięki nim zobaczycie, że nawet wewnątrz jednego tomu, można wielokrotnie wędrować w czasie, a przy tym nie odczuwać żadnego dyskomfortu i zawrotów głowy.

 

Co ciekawe, przenosząc się w przeszłość poznajemy bohaterów z wcześniejszej części, ale będących w zupełnie innym wieku. Mały Marvin oraz jego porywcza mama zauroczą absolutnie każdego!

 

 

 

 

Tak jak w poprzednich albumach tak tutaj scenariusz co prawda pozostał w kwestii autorów, ale rysunki przygotowało grono znaczących twórców – Blutch, Carlos Nine, Christophe Blain, Christophe Gaultier oraz Jean-Emmanuel Vermot Desroches. 

 

Muszę przyznać, że ,,Donżon: Wydanie zbiorcze 2” jest jeszcze bardziej pozbawiony hamulców i wynaturzony niż poprzednia część. Z tego też powodu polecam go czytelnikom powyżej 18 roku życia. Gwarantuję, że każdy dorosły amator komiksów chciałby zobaczyć taki egzemplarz pod swoją choinką. 

 

Link do strony Wydawnictwa: https://timof.pl/katalog/Donżon%3A+Wydanie+zbiorcze+2/pokaz.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment