Sen – recenzja gry karcianej

Sen – recenzja gry karcianej

 

Tytuł: ,,Sen”

Autor: Gamewright 

Ilustracje: Marcin Minor

Rok wydania: 2017

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Czas gry: ok. 5 minut jedna tura (ilość tur dowolna)

Liczba graczy: od 2 do 5

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Ostatnio pisałam o nowości karcianej ,,Smoki z opracowaniem graficznym Marcina Minora, tym razem powracam do nieco starszego, ale równie pięknego tytułu! 

 

,,Sen” jest spolszczonym projektem marki Gamewright. Należy do serii gier, których głównym celem jest nietypowo… zdobycie jak najmniejszej ilości punktów oraz gdzie karty z wizerunkami kruków często przynoszą największego pecha graczom, którzy je wylosują. 

 

Dodatkowo ta pozycja została wielokrotnie nagrodzona, m.in.:

– nagrodą MENSA Select w Stanach Zjednoczonych,

– I miejscem w konkursie Świat Przyjazny Dziecku,

– Narodą Rodziców w Stanach Zjednoczonych.

 

 

 

Pudełko wielkości niemal standardowego zeszytu zawiera instrukcję obsługi, 54 karty krain ze snów, ołówek oraz notes. Sama mechanika jest niezwykle prosta (mam wrażenie, że prostsza nawet niż we wcześniej wspominanych ,,Smokach”). 

 

Gracze rozkładają przed sobą w linii 4 zakryte karty i ich zadaniem jest zbieranie/wymienianie/podmienianie na te o jak najmniejszych liczbach. Co ciekawe, trzeba zapamiętywać, co kryje się pod daną kartą, ponieważ zostają one zasłonięte aż do końca gry. 

 

Gdy jesteśmy już całkiem pewni, że zgromadziliśmy możliwie najmniejsze liczby, krzyczymy ,,POBUDKA” i tym samym kończymy rundę. 

 

 

 

,,Sen” opiera się więc w dużej mierze na szczęściu i losowości (dobieranie kart ze stosiku jest dużą niewiadomą), ale późniejsza taktyka i dobra pamięć także odgrywają tutaj kluczowe znaczenie! 

 

Co więcej, w grze biorą udział także tzw. ,,Krainy Specjalne”, czyli karty które dodatkowo wnoszą ze sobą akcje. Można z nich skorzystać, ale nie trzeba. Dają możliwość wzięcia dwóch kart ze stosu zamiast jednej, podejrzenia którejś z kart czy zamienienia kart przeciwnika. 

 

Instrukcja obsługi proponuje także 3 inne warianty gry: ,,Nie takie kruki straszne”, ,,Idź na całość!” oraz ,,Wiem, co mam”. Wszystkie urozmaicają grę i sprawiają, że staje się ona jeszcze ciekawsza. 

 

 

 

 

,,Sen” nie jest więc tylko grą piękną wizualnie z ilustracjami Marcina Minora, ale również śmiało można ją określić jako interesującą propozycję karcianki na każdą okazję. Prosta mechanika i praktycznie nieskończona ilość rozgrywanych tur sprawia, że zarówno dzieci jak i dorośli będą często po nią sięgać. 

 

Istnieje możliwość zagrania w nią w dwie, trzy, cztery lub pięć osób. Będzie odpowiednia dla graczy powyżej 7. roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://nk.com.pl/sen/2491/gra.html#.X2-Vpi22xm8

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment