Urodziny misia – recenzja przedpremierowa!

Tytuł: ,,Urodziny misia”

Autor: Dorota Migda

Ilustracje: Gabriela Cichowska

Wydawnictwo: Kinderkulka

Rok wydania: 2020

Objętość:  chudzina

Dla kogo: , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją 

Ocena ogólna: 

 

  

Recenzja:

Pierwsze urodziny są wyjątkowe – przeważnie bardziej poruszeni są nimi sami rodzice, bo dzieci jeszcze nie do końca zdają sobie sprawę jak ważnego wydarzenia są właśnie bohaterami. Im jednak stają się starsze, tym bardziej zaczynają rozumieć, co oznacza ta konkretna data w roku, kiedy dmuchają świeczki i zajadają się pysznym ciastem. 

 

,,Urodziny misia” to wspaniała propozycja dla najmłodszych czytelników od Doroty Migda i Gabrieli Cichowskiej, która pomoże dzieciom nieco lepiej zrozumieć, czym jest celebracja urodzin. Książka ukazała się dzięki staraniom Wydawnictwa Kinderkulka. 

 

Głównym bohaterem jest tytułowy miś, który właśnie wydaje przyjęcie! Oczywiście każdy czytelnik zostaje na nie uprzejmie zaproszony. 

 

 

 

Twórcy książki zapraszają do interaktywnej zabawy – trzeba wejść do domu solenizanta, należy zapukać lub zadzwonić do drzwi, nadmuchać balony i włączyć muzykę. 

Wspólnie z misiem przygotowujemy przyjęcie, dowiadując się przy okazji w jaki sposób można je zorganizować. Dodatkowo poznajemy kolory, słyszymy dźwięki jakie wydają przedmioty (oczywiście z pomocą czytających rodziców lub opiekunów) czy przeznaczamy trochę energii na wesołe podskoki w towarzystwie głównego bohatera. 

 

W ,,Urodzinach misia” jest także wątek pękającego balona (których wiele dzieci się boi, a miś pokazuje co zrobić, żeby się właśnie nie bać) oraz oczywiście wesołego śpiewania ,,Sto lat”, dmuchania świeczki czy otwierania prezentów. 

 

 

 

Książka pełna jest pięknych kolorów, w której pastelowe akcenty świetnie współgrają z bardziej intensywnymi barwami. Na tle wszystkiego wyróżnia się jednak sam miś, którego brązowo-złote futerko daje czytelnikom poczucie bezpieczeństwa i wprowadzą miłą, ciepłą atmosferę.

Nie jestem pewna jakiej metody używała ilustratorka do stworzenia obrazków, ale faktura wygląda zupełnie tak, jak gdyby nakładała lukier na urodzinowym torcie! To bardzo adekwatny zabieg do książki akurat o takiej tematyce. 

 

Gabriela Cichowska stworzyła już wiele pięknych historii, ale misie upodobała sobie wyjątkowo mocno. Jakiś czas temu pisałam także o ,,Baśni o zaczytanym Niedźwiedziu i o Króliku, który spadł z nieba”, która powstała z jej udziałem.

 

,,Urodziny misia” ma grube, tekturowe strony i jest przeznaczona do używania przez najmłodszych czytelników. Jej aktywnościowa strona bardziej zaangażuje w opowiadają historię, a temat urodzin z pewnością będzie się cieszył zainteresowaniem jeszcze wiele kolejnych lat. 

 

Link do strony Wydawnictwa: https://kinderkulka.pl/ksiazki/urodziny-misia/

OFICJALNA PREMIERA JUŻ JUTRO – 27.02.2020! 

 

 

 

Poprzedni wpis
Mikao i przyjaciele – recenzja
Następny wpis
Bombastica Naturalis – recenzja przedpremierowa!
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja