Magiczne tenisówki mojego przyjaciela Percy’ego – recenzja

Magiczne tenisówki mojego przyjaciela Percy’ego – recenzja

Tytuł: ,,Magiczne tenisówki mojego przyjaciela Pery’ego”

Autor: Ulf Stark

Ilustracje: Magdalena Kucharska

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska

Wydawnictwo: Zakamarki

Rok wydania: 2018

Objętość:  więcej niż sto

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna:  bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Czy znacie Ulfa Starka? To jeden z najciekawszych szwedzkich pisarzy dziecięcych, którego większość książek można z całą pewnością określić mianem wybitnych. 

Przy tej postaci warto także zdawać sobie sprawę, że stworzyła ona trylogię krótkich opowieści, które są swego rodzaju autobiografią oraz spojrzeniem na jej własne dzieciństwo. 

 

,,Magiczne tenisówki mojego przyjaciela Percy’ego” to pierwszy tytuł z serii. Już od ekspozycji, z której dowiadujemy się o miejscu akcji – dzielnicy Stureby leżącej na przedmieściach Sztokholmu, możemy dostrzec kilka nawiązań do wydanych książek autora. 

Okazało się, że mieszkał on niedaleko domu starców. Prawdopodobnie był to budynek, który stał się inspiracją do wyjątkowej książki ,,Czy umiesz gwizdać, Joanno?. Widać wyraźnie również, że w ciągu swojego życie spotkał się z wieloma typami ojców, stąd też zapewne jego upodobanie do przedstawiania ich na kartach swoich opowiadań. 

,,Jak tata pokazał mi wszechświat” czy ,,Jak tata się z nami bawił” to doskonałe przykłady zupełnie różnych typów ich osobowości. 

 

,,Magiczne tenisówki mojego przyjaciela Percy’ego” to to opis życia małego Ulfa, jego rodzinnego domu, czasu spędzanego w szkole i na podwórku, ale przede wszystkim to ukazanie relacji chłopca i jego przyjaciela – potrzeb bycia pewnym siebie i wiary we własne umiejętności. 

 

 

 

Ulf zawsze był trochę przy kości. Jego brat nim pomiatał, w szkole na wychowaniu fizycznym zupełnie sobie nie radził. Nie był także typem odważnego chłopaka, nie potrafił być spontaniczny, nie psocił. Koledzy nie do końca traktowali go poważnie, chociaż go lubili. 

 

Pewnego dnia w szkole pojawił się Percy. Był zupełnym przeciwieństwem Ulfa – nie znał strachu, nie bał się konsekwencji i nie dbał o nie. Polubił jednak naszego głównego bohatera i postanowił mu zdradzić wielką tajemnicę swojego sukcesu. Okazało się, że były nią zupełnie zniszczone tenisówki, które nosił. Pozwalały mu wykonywać trudne ćwiczenia, być nieustraszonym i przynosiły mu szczęście. 

 

Ulf zgodził się oddać niemal wszystkie swoje najlepsze zabawki oraz znacznie więcej w zamian za te buty. Wkrótce sam miał stać się niemal jak Percy. Czy jednak chłopiec nie pójdzie o krok dalej? Czy znajdzie umiar w swoich ekstrawaganckich występkach? 

 

 

,,Magiczne tenisówki mojego przyjaciela Percy’ego” to historia chłopca, który uwierzył, że stare buty mają niezwykłe właściwości. Myślał, że za pomocą przedmiotu jest niepokonany i może wszystko. To niezwykle pouczająca książka w której autor zupełnie się nie ogranicza. Pokazuje dziecięco-chłopięcy świat dokładnie w taki sposób, w jaki widzą go kilku/kilkunastoletni chłopcy. Są gołe panie, które wzbudzają duże emocje. Są skrajnie nieodpowiedzialne pomysły oraz zachowania. 

Całość została jednak napisana w taki sposób, że nie ma wątpliwości, co jest złe, a co należy pochwalać. 

 

Bardzo polecam tę książkę wszystkim dzieciom powyżej 8. roku życia, a sama z przyjemnością zabieram się do lektury drugiej części ,,Mój przyjaciel szejk w Stureby”. 

Link do strony Wydawnictwa: https://www.zakamarki.pl/index.php/magiczne-tenisowki-mojego-przyjaciela-percy-ego.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka

Post a Comment